ŚwiatZełenski bije na alarm: wojna Trumpa z Iranem grozi Ukrainie brakiem pocisków do obrony nieba

Zełenski bije na alarm: wojna Trumpa z Iranem grozi Ukrainie brakiem pocisków do obrony nieba

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wyraził poważne obawy, że eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie – wywołana amerykańsko-izraelskimi uderzeniami na cele wojskowe Iranu – może poważnie osłabić zdolności obronne jego kraju przed rosyjską agresją. W wywiadzie dla włoskiej gazety "Corriere della Sera" ostrzegł, że długotrwała wojna w regionie Zatoki Perskiej grozi niedoborem kluczowych pocisków przeciwlotniczych, w tym systemów Patriot, które Ukraina desperacko potrzebuje do ochrony przed rosyjskimi atakami rakietowymi i dronowymi.

ukraina
ukraina
Źródło zdjęć: © unflasch | ipolska24.pl

"Możemy mieć trudności z pozyskaniem pocisków i uzbrojenia do obrony naszego nieba" – powiedział Zełenski. Podkreślił, że Stany Zjednoczone oraz ich sojusznicy na Bliskim Wschodzie mogą priorytetowo wykorzystać te zasoby do własnej ochrony przed irańskimi kontratakami. Prezydent przypomniał podobną sytuację z ubiegłego roku, gdy irańskie uderzenia na Izrael spowodowały opóźnienia w dostawach uzbrojenia na Ukrainę. "Na razie nie doszło do tego, ale obawiam się, że historia może się powtórzyć" – dodał.

Zełenski nie ukrywa, że widzi w tym realne ryzyko "zapomnienia" o Ukrainie przez Zachód. "Oczywiście, to ryzyko istnieje. Mam jednak nadzieję, że kryzys irański pozostanie operacją ograniczoną i nie przerodzi się w długotrwałą wojnę. My wiemy z własnego doświadczenia, jak krwawa i wyniszczająca może być taka konfrontacja" – stwierdził, odnosząc się do ponad czterech lat pełnoskalowej inwazji Rosji.

W Kijowie atmosfera jest ponura. Jeszcze niedawno stolica Ukrainy gościła zachodnich przywódców z okazji czwartej rocznicy rosyjskiej inwazji – ulice wypełniły się flagami i deklaracjami solidarności. Kilka dni później światowe media zdominowały doniesienia z Bliskiego Wschodu, a mieszkańcy Kijowa zaczęli porównywać reakcje na ataki dronowe w Zatoce Perskiej z codziennością, do której przywykli. Wielu obawia się, że uwaga sojuszników przesunie się definitywnie, a wsparcie militarne i finansowe dla Ukrainy zostanie ograniczone.

Paradoksalnie Zełenski dostrzega też szanse. Podkreślił, że uderzenia na irańskie instalacje wojskowe to "dobra decyzja", ponieważ Teheran dostarczał Rosji dziesiątki tysięcy dronów Shahed, które regularnie niszczą ukraińską infrastrukturę. "Myślę, że Irańczycy nie będą już w stanie kontynuować tej produkcji na taką skalę" – ocenił. Zauważył też, że brak aktywnego wsparcia Iranu ze strony Władimira Putina pokazuje słabość Moskwy jako sojusznika. "Mówi dużo, ale nie działa – tak samo było w Syrii" – skomentował.

Z kolei Ołeksandr Mereżko, szef komisji spraw zagranicznych Rady Najwyższej, widzi w sytuacji szansę na wzmocnienie relacji z administracją Donalda Trumpa. "Możemy pokazać, że jesteśmy po tej samej stronie barykady – przeciw koalicji Iran–Rosja" – powiedział. Jego zdaniem osłabienie Iranu zmniejsza też wartość Moskwy jako partnera negocjacyjnego w oczach Waszyngtonu.

Nie wszyscy podzielają ten optymizm. Analitycy, jak John Lough z New Eurazjatyckiego Centrum Strategii, wskazują, że Putin może wykorzystać konflikt, by uniknąć konfrontacji z Trumpem w zamian za większe naciski na Kijów w negocjacjach pokojowych. Rosja mogłaby też skorzystać na wzroście cen ropy, które napędzają jej budżet wojenny – choć eksperci z Institute for the Study of War podkreślają, że Iran raczej nie zdoła długo blokować Cieśniny Ormuz.

W Kijowie dominuje zmęczenie i poczucie zdrady. Jeden z dyplomatów opisał nastroje jako "głęboko ponure": "Ogromne wyczerpanie, mniejsze zaufanie do Amerykanów i Europejczyków, a teraz jeszcze ta zmiana uwagi. Nie jest dobrze".

Dla Ukrainy, która od lat walczy o utrzymanie międzynarodowego wsparcia, konflikt z Iranem to kolejny test – czy świat pamięta, że rosyjska agresja trwa nadal, czy też Bliski Wschód pochłonie całą energię i zasoby. Zełenski apeluje o czujność: Ukraina nie może stać się "zapomnianą wojną" w cieniu nowego pożaru.

zełenskiukrainawojna na ukrainie

Wybrane dla Ciebie