Iran otwiera przestrzeń powietrzną. Po miesiącu blokady pierwsze samoloty mogą wrócić na niebo
W sobotę rano władze Iranu podjęły ważny krok w stronę normalizacji sytuacji w kraju – otworzyły przestrzeń powietrzną we wschodniej części państwa i wznowiły działalność kilku lotnisk. Decyzja została ogłoszona przez irański urząd lotnictwa cywilnego.
Jak podaje niezależny portal Iran International, od godziny 7:00 czasu lokalnego (5:30 czasu polskiego) wschodnia część Iranu jest ponownie dostępna dla lotów międzynarodowych. Władze w Teheranie zapowiedziały, że pozostałe lotniska w kraju będą uruchamiane stopniowo, w zależności od gotowości technicznej i operacyjnej.
Jeszcze kilka godzin po otwarciu przestrzeni powietrznej strona FlightRadar24 nie rejestrowała żadnych samolotów przelatujących nad terytorium Iranu. Kraj zamknął swoje niebo 28 lutego, zaraz po rozpoczęciu izraelsko-amerykańskich ataków na Iran.
Otwarcie przestrzeni powietrznej jest kolejnym elementem łagodzenia napięć po wprowadzeniu rozejmu. Od 8 kwietnia w regionie obowiązuje zawieszenie broni, które ma potrwać co najmniej do wieczora 21 kwietnia.
W piątek Iran ogłosił również ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz dla wszystkich statków handlowych na czas trwania rozejmu. Prezydent USA Donald Trump potwierdził tę informację, ale jednocześnie zapowiedział, że amerykańska blokada irańskich portów pozostanie w mocy do czasu zawarcia ostatecznego porozumienia.
W odpowiedzi przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bager Ghalibaf zagroził, że jeśli Stany Zjednoczone nie zniosą blokady morskiej, Teheran ponownie zamknie Cieśninę Ormuz.
Otwarcie wschodniej przestrzeni powietrznej Iranu to istotny sygnał, że po ponad miesiącu intensywnych działań wojennych strona irańska próbuje powoli wracać do normalnego funkcjonowania. Jednak pełne przywrócenie ruchu lotniczego i żeglugowego nadal zależy od stabilności rozejmu i postępu ewentualnych negocjacji z USA.