Polska"Zamarznięte na tarasie" – 34-latek z gminy Mały Płock usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem

"Zamarznięte na tarasie" – 34‑latek z gminy Mały Płock usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem

Do 5 lat więzienia może trafić 34-letni mieszkaniec gminy Mały Płock, który – według ustaleń kolneńskich kryminalnych – doprowadził do śmierci siedmiu królików w wyjątkowo okrutnych okolicznościach.

policja
policja
Źródło zdjęć: © policja | redakcja ipolska24.pl

Do tragicznego odkrycia doszło po tym, jak do policji dotarły niepokojące informacje o zaniedbanych zwierzętach na jednej z posesji w gminie. Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Kolnie natychmiast pojechali na miejsce razem z Powiatowym Lekarzem Weterynarii.

W klatkach na tarasie domu znaleźli siedem martwych, zamarzniętych na kość królików. Zwierzęta były wychudzone, odwodnione i pokryte szronem – ich ciała zastygły w nienaturalnych pozycjach.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił ustalić przebieg zdarzeń. Mężczyzna przez dłuższy czas nie zapewniał królikom dostępu do świeżej wody i pokarmu. Gdy ich stan był już dramatyczny, zamiast udzielić pomocy, po prostu wystawił klatki na zewnątrz – na mróz panujący w ostatnich tygodniach lutego. Zwierzęta zamarzły żywcem.

Podczas przesłuchania 34-latek tłumaczył się brakiem czasu na opiekę nad zwierzętami. Policjanci nie uznali tego wyjaśnienia za wiarygodne – zebrane dowody (m.in. zeznania świadków, zdjęcia, opinia weterynaryjna) wskazywały na długotrwałe, świadome zaniedbanie połączone z działaniem prowadzącym do cierpienia i śmierci.

Mężczyźnie przedstawiono zarzut znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem (art. 35 ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt). Grozi za to kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Sprawa wywołała duże oburzenie wśród lokalnych mieszkańców i organizacji prozwierzęcych. Wielu podkreśla, że pozostawienie bezbronnych zwierząt bez jedzenia, wody i schronienia przed mrozem, a następnie wystawienie ich na pewną śmierć, to nie "brak czasu", lecz celowe działanie z elementami okrucieństwa.

Policja przypomina, że znęcanie się nad zwierzętami – zarówno czynne, jak i przez uporczywe zaniedbywanie – jest przestępstwem ściganym z urzędu. Każde podejrzenie takiego zachowania należy zgłaszać natychmiast pod numer 112 lub bezpośrednio na komisariacie. W razie potrzeby można też anonimowo skorzystać z Krajowego Numeru Alarmowego ds. Zwierząt (22 646 05 66) lub aplikacji "Zgłoś znęcanie się nad zwierzęciem".

Śledztwo trwa – prokuratura zdecyduje o ewentualnym wniosku o tymczasowy areszt lub dozór policyjny.

Wybrane dla Ciebie