Akt oskarżenia zawiera łącznie 7 zarzutów. Najwięcej – aż sześć – dotyczy Patryka M.
Według prokuratury, w latach 2017–2018 "Wielki Bu" brał udział w międzynarodowej zorganizowanej grupie przestępczej działającej na Pomorzu, w innych regionach Polski, a także w Holandii i Hiszpanii. Grupa zajmowała się produkcją, nabywaniem i wprowadzaniem do obrotu dużych ilości narkotyków, m.in. marihuany, kokainy, amfetaminy (także w formie płynnej), haszyszu, mefedronu, klefedronu i ecstasy.
Patryk M. miał uczestniczyć w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających, w tym 17 kg marihuany (wartość ok. 850 tys. zł) oraz 2 kg amfetaminy (wartość ok. 60 tys. zł).
Dodatkowo oskarżono go o udział w kradzieży z włamaniem luksusowego Audi Q7 wspólnie z Adrianem R. Samochód przerobiono numery VIN, a następnie sprzedano za 41 tys. zł, oszukując nabywcę.
Trzy z zarzucanych Patrykowi M. czynów popełnił w warunkach recydywy.
Adrian R. usłyszał jeden zarzut – współudział w kradzieży Audi Q7, do której doszło w nocy z 5 na 6 stycznia 2019 roku w Gdańsku. Sprawcy pokonali wówczas zarówno mechaniczne, jak i elektroniczne zabezpieczenia pojazdu.
Postawa oskarżonych
Patryk M. nie przyznał się do żadnych zarzutów i odmówił składania wyjaśnień. Natomiast Adrian R. przyznał się do winy i złożył obszerne wyjaśnienia zgodne z ustaleniami śledztwa.
"Wielki Bu" pozostaje w tymczasowym areszcie do 3 sierpnia 2026 roku. Prokurator zabezpieczył także jego majątek – lokal mieszkalny w Gdańsku, ustanawiając zakaz zbywania i obciążania nieruchomości oraz hipotekę przymusową.
Patryk M. został zatrzymany we wrześniu 2025 roku w Hamburgu na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania, a do Polski przekazano go w listopadzie 2025 roku.
Sprawa ma charakter rozwojowy i pokazuje skalę międzynarodowego handlu narkotykami oraz powiązanych z nim przestępstw przeciwko mieniu.