Sprawa zaczęła się od oszustw internetowych, którymi zajęli się funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Powiatowej Policji w Jaśle. W działania zaangażowali się również funkcjonariusze Zarządu w Rzeszowie Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.
Śledczy ustalili, że podejrzany miał kontaktować się z potencjalnymi ofiarami za pośrednictwem Internetu. Wysyłał im specjalnie przygotowane linki. Po ich otwarciu użytkownik trafiał na stronę, która miała wyglądać niemal identycznie jak popularny portal ogłoszeniowy.
W ten sposób cyberprzestępca miał zdobywać informacje od swoich ofiar.
Policjanci dotarli do 20-latka na Suwalszczyźnie
W połowie lipca funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego na terenie Suwałk. Podczas przeszukania jego miejsca zamieszkania zabezpieczono sprzęt elektroniczny, który – według policjantów – mógł być wykorzystywany do prowadzenia przestępczej działalności.
20-latek został następnie przewieziony do jasielskiej komendy. Na podstawie zebranego materiału dowodowego przedstawiono mu zarzuty dotyczące oszustw, do których miało dochodzić w czerwcu i lipcu tego roku.
Sąd Rejonowy w Jaśle zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztu. Mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi za kratami.
Jeżeli zarzuty się potwierdzą, 20-latkowi może grozić od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
Lista poszkodowanych może być bardzo długa
Śledztwo wciąż trwa, a policjanci nie wykluczają kolejnych ustaleń. Według dotychczasowych informacji liczba osób, które mogły paść ofiarą oszustwa, może sięgać nawet kilkuset.
Mechanizm działania przypominał popularny phishing. Przestępcy wykorzystują w takich przypadkach wiadomości SMS, e-maile lub komunikatory i podszywają się pod znane firmy, portale, urzędy czy inne osoby.
Celem jest nakłonienie odbiorcy do wejścia w przygotowany przez oszustów link i przekazania wrażliwych informacji, takich jak dane logowania czy dane finansowe.
Jeden klik może wystarczyć
Policja przypomina, aby zachować szczególną ostrożność wobec wiadomości zawierających linki. Nawet jeśli strona wygląda znajomo i profesjonalnie, może być przygotowaną kopią stworzoną przez cyberprzestępców.
Nie klikaj w podejrzane odnośniki i nie podawaj danych, jeśli nie masz pewności, kto znajduje się po drugiej stronie.
Sprawa 20-latka z Suwałk ma charakter rozwojowy. Śledczy nadal ustalają skalę procederu oraz liczbę osób, które mogły zostać pokrzywdzone.