Wysyłał fałszywe linki i polował na ofiary w sieci. 20-latek zatrzymany. Oszukanych może być nawet kilkaset osób!

Miał wykorzystywać Internet do wyłudzania pieniędzy i danych od kolejnych osób. Jasielscy policjanci zatrzymali 20-letniego mieszkańca Suwałk, który według śledczych mógł oszukać nawet kilkaset osób. Mężczyzna trafił do aresztu na trzy miesiące. Grozi mu do 8 lat więzienia.

policjapolicja
Źródło zdjęć: © policja

Sprawa zaczęła się od oszustw internetowych, którymi zajęli się funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Powiatowej Policji w Jaśle. W działania zaangażowali się również funkcjonariusze Zarządu w Rzeszowie Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.

Śledczy ustalili, że podejrzany miał kontaktować się z potencjalnymi ofiarami za pośrednictwem Internetu. Wysyłał im specjalnie przygotowane linki. Po ich otwarciu użytkownik trafiał na stronę, która miała wyglądać niemal identycznie jak popularny portal ogłoszeniowy.

W ten sposób cyberprzestępca miał zdobywać informacje od swoich ofiar.

Policjanci dotarli do 20-latka na Suwalszczyźnie

W połowie lipca funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego na terenie Suwałk. Podczas przeszukania jego miejsca zamieszkania zabezpieczono sprzęt elektroniczny, który – według policjantów – mógł być wykorzystywany do prowadzenia przestępczej działalności.

20-latek został następnie przewieziony do jasielskiej komendy. Na podstawie zebranego materiału dowodowego przedstawiono mu zarzuty dotyczące oszustw, do których miało dochodzić w czerwcu i lipcu tego roku.

Sąd Rejonowy w Jaśle zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztu. Mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi za kratami.

Jeżeli zarzuty się potwierdzą, 20-latkowi może grozić od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Lista poszkodowanych może być bardzo długa

Śledztwo wciąż trwa, a policjanci nie wykluczają kolejnych ustaleń. Według dotychczasowych informacji liczba osób, które mogły paść ofiarą oszustwa, może sięgać nawet kilkuset.

Mechanizm działania przypominał popularny phishing. Przestępcy wykorzystują w takich przypadkach wiadomości SMS, e-maile lub komunikatory i podszywają się pod znane firmy, portale, urzędy czy inne osoby.

Celem jest nakłonienie odbiorcy do wejścia w przygotowany przez oszustów link i przekazania wrażliwych informacji, takich jak dane logowania czy dane finansowe.

Jeden klik może wystarczyć

Policja przypomina, aby zachować szczególną ostrożność wobec wiadomości zawierających linki. Nawet jeśli strona wygląda znajomo i profesjonalnie, może być przygotowaną kopią stworzoną przez cyberprzestępców.

Nie klikaj w podejrzane odnośniki i nie podawaj danych, jeśli nie masz pewności, kto znajduje się po drugiej stronie.

Sprawa 20-latka z Suwałk ma charakter rozwojowy. Śledczy nadal ustalają skalę procederu oraz liczbę osób, które mogły zostać pokrzywdzone.

Wybrane dla Ciebie