Paweł Łatuszka, były ambasador Białorusi w Warszawie, dziś członek opozycyjnej Rady Koordynacyjnej mówił, że “to jest ogromne wyzwanie dla narodu białoruskiego dzisiaj, wyzwanie na przyszłość – czy przetrwamy tę walkę, bo tak naprawdę powinniśmy konstatować, że na Białorusi trwa reżim wojskowy, ogłoszony jest stan wojenny”.
Dodał, że nie ma możliwości obrony praw człowieka, nie ma wolności słowa, nie ma swobód obywatelskich.
Data wydarzenia nie jest przypadkowa, bo w sobotę minęło dokładnie pół roku, od kiedy Andrzej Poczobut stracił wolność. W areszcie siedzi również Andżelika Borys, szefowa Związku Polaków na Białorusi. O ich uwolnienie apeluje wiele polskich redakcji i dziennikarzy. Stąd akcja #UwolnićPoczobuta.