Tysiąc lat historii, tysiące emocji. Za nami premiera widowiska "Orzeł i Krzyż"

Udana premiera, prawie dwa tysiące widzów i owacje dla twórców widowiska "Orzeł i Krzyż" pokazały, że Park Dzieje ponownie stanie się jednym z najważniejszych miejsc na kulturalnej mapie Wielkopolski tego lata. Najbardziej wyjątkowy wieczór sezonu dopiero jednak przed nami. Już 28 czerwca odbędzie się dodatkowy spektakl przygotowany jako zwieńczenie obchodów 70. rocznicy Poznańskiego Czerwca ’56, którego gośćmi będą Prezydent RP Karol Nawrocki oraz Prezydenci Litwy, Łotwy, Węgier i Albanii.

Widowisko "Orzeł i Krzyż" / mat. organizatorówWidowisko "Orzeł i Krzyż" / mat. organizatorów
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

• Widzowie zobaczyli spektakularną, 90-minutową opowieść o ponad tysiącu lat polskiej historii i kultury, z udziałem blisko 400 aktorów i wolontariuszy oraz niemal 1500 postaci.

• Spektakl połączył monumentalne sceny batalistyczne, obrazy inspirowane polskim malarstwem, codzienne życie dawnych pokoleń i najbardziej poruszające momenty narodowej historii.

• Przed publicznością kolejne widowiska: 26 i 27 czerwca oraz w lipcowe weekendy aż do 25 lipca.

• Wyjątkowym wydarzeniem sezonu będzie dodatkowy spektakl 28 czerwca, organizowany jako zwieńczenie obchodów 70. rocznicy Poznańskiego Czerwca ’56.

• Tego wieczoru widowisko obejrzą Prezydent RP Karol Nawrocki oraz Prezydenci Litwy, Łotwy, Węgier i Albanii - to jedna z najbardziej uroczystych okazji, by zobaczyć widowisko "Orzeł i Krzyż" na żywo.

19 czerwca 2026 roku, gdy nad Parkiem Dzieje w Murowanej Goślinie pod Poznaniem zapadał letni zmierzch, rozpoczął się kolejny rozdział niezwykłej opowieści o Polsce. O godzinie 21:30 na ogromnej plenerowej scenie pojawił się Stańczyk z latarnią w ręku. Powoli obszedł cały obszar widowiska, prowadząc wzrok widzów przez przestrzeń, która za chwilę miała ożyć historią. Swoją wędrówkę zakończył przy słynnym matejkowskim tronie, a gdy zajął miejsce, zabrzmiały pierwsze dźwięki widowiska "Orzeł i Krzyż". W ciągu kolejnych 90 minut niemal dwa tysiące widzów odbyło podróż przez ponad tysiąc lat historii Polski, spotykając blisko 1500 postaci odgrywanych przez prawie 400 aktorów i wolontariuszy. Królowie, rycerze, mieszczanie, chłopi, duchowni, żołnierze i bohaterowie narodowi tworzyli wielobarwną opowieść o narodzie, który przez wieki przeżywał chwile chwały, ale także wielkie dramaty.

Szczególne emocje wzbudzały sceny ukazujące największe zwycięstwa polskiego oręża. Na oczach publiczności odżywała pamięć o triumfie pod Grunwaldem, zwycięstwie pod Wiedniem oraz Cudzie nad Wisłą. Monumentalne sceny batalistyczne, szarże husarii i ułanów, huk wystrzałów oraz galopujące konie sprawiały, że widzowie mogli niemal poczuć atmosferę wydarzeń, które na trwałe wpisały się w dzieje Polski i Europy.

Widowisko "Orzeł i Krzyż" / mat. organizatorów
Widowisko "Orzeł i Krzyż" / mat. organizatorów © Licencjodawca

Jednak "Orzeł i Krzyż" nie opowiada wyłącznie o królach i wielkich bitwach. Ważne miejsce zajmują także zwykli ludzie i ich codzienne życie. Dawne obyczaje, rodzinne uroczystości, praca i świętowanie przypominają, że historia powstawała nie tylko na polach bitew, ale również w domach, wsiach i miastach. Najwięcej śmiechu i spontanicznej radości wywołała scena śmigusa-dyngusa, która w jednej chwili przeniosła widownię do dawnej Polski pełnej wiosennej energii, żartów i beztroskiej zabawy. Trudno było znaleźć osobę, która nie reagowałaby uśmiechem na ten fragment spektaklu.

Widowisko nie pomija również najbardziej dramatycznych momentów polskiej historii. Widzowie obserwują zniszczenia pozostawione przez potop szwedzki, a następnie odrodzenie państwa zwieńczone uchwaleniem Konstytucji 3 maja – jednego z największych osiągnięć w dziejach Rzeczypospolitej. Nadzieja nie trwa jednak długo. Wewnętrzne spory i polityczne swary osłabiają kraj, co bezlitośnie wykorzystują sąsiednie mocarstwa, planując na mapie podział Polski. Kulminacją tej części widowiska jest przejmująca scena, w której samotnie stojący pośrodku areny król Stanisław August Poniatowski ogłasza konieczność oddania państwa w ręce obcych mocarstw. To jeden z tych obrazów, które na długo pozostają w pamięci widzów.

Wielkie wrażenie zrobiły także sceny inspirowane dziełami najwybitniejszych polskich malarzy. Twórcy z niezwykłą dbałością o szczegóły odtwarzają najsłynniejsze obrazy polskiego malarstwa, pozwalając widzom samodzielnie odkrywać ich znaczenie. W jednej ze scen snop światła padał wyłącznie na siedzącego chłopa trzymającego gliniany garniec oraz stojącego obok wiejskiego chłopca. Obaj spoglądali w niebo. Wielu widzów niemal instynktownie, szeptem zadawało pytanie: "A gdzie bociany?". Chwilę później nad widownią rozległ się charakterystyczny klekot lecących ptaków. Wystarczył dźwięk, by wszyscy zrozumieli, że właśnie znaleźli się wewnątrz słynnego obrazu Józefa Chełmońskiego. To właśnie takie sceny sprawiają, że "Orzeł i Krzyż" jest czymś więcej niż widowiskiem historycznym. Nie podaje gotowych odpowiedzi, lecz zachęca do odkrywania znaczeń, uruchamia pamięć, skojarzenia i emocje, dzięki czemu każdy widz przeżywa tę historię nieco inaczej.

Widowisko "Orzeł i Krzyż" / mat. organizatorów
Widowisko "Orzeł i Krzyż" / mat. organizatorów © Licencjodawca

Premierowy wieczór zakończył się długimi brawami i owacją dla twórców oraz wykonawców. Dla wielu widzów był to pierwszy kontakt z Parkiem Dzieje. Dla innych – kolejny powód, by wrócić do miejsca, które od lat udowadnia, że historię można przeżywać wszystkimi zmysłami.

Pierwsze przedstawienie już za nami, ale przed publicznością jeszcze wiele okazji do odwiedzenia Parku Dzieje. Kolejne spektakle odbędą się 26 i 27 czerwca oraz 3, 4, 10, 11, 17, 18, 24 i 25 lipca.

Tegoroczny sezon wzbogaci również wyjątkowe, trzynaste widowisko zaplanowane na 28 czerwca, które będzie zwieńczeniem obchodów 70. rocznicy Poznańskiego Czerwca ’56. Tego wieczoru Park Dzieje będzie miał zaszczyt gościć Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karola Nawrockiego oraz Prezydentów Litwy, Łotwy, Węgier i Albanii, a także wielu innych znamienitych gości z Polski i zagranicy.

Jeżeli premiera jest zapowiedzią całego sezonu, przed publicznością kolejne tygodnie pełne niezapomnianych emocji. "Orzeł i Krzyż" po raz kolejny udowodnił, że historia nie musi być opowiadana z kart podręcznika. Może żyć, wzruszać, zachwycać i jednoczyć tysiące ludzi zgromadzonych pod jednym niebem.

Widowisko "Orzeł i Krzyż" / mat. organizatorów
Widowisko "Orzeł i Krzyż" / mat. organizatorów © Licencjodawca
Wybrane dla Ciebie