„Chciałabym lżejszych obostrzeń, ale z powodu świątecznych zakupów liczba kontaktów społecznych wyraźnie wzrosła” - wyjaśniła Merkel.
Zgodnie z projektem rządu w Berlinie już od środy 16 grudnia przez niemal cztery tygodnie – do 10 stycznia – otwarte mają być tylko te sklepy, których działalność jest niezbędna do codziennego funkcjonowania. Otwarte pozostaną też apteki i banki.
Zamknięte będą szkoły, a niektórzy pracodawcy będą musieli zawiesić swoją działalność lub zlecić pracownikom pracę w systemie zdalnym.