O sprawie poinformował Urząd Miasta Ostrołęki za pośrednictwem mediów społecznościowych. Jak przekazano, wiceprezydent, która rano pojawiła się w pracy, zastała swój gabinet pokryty gruzem.
Fragment sufitu spadł na wyposażenie
Do uszkodzenia sufitu doszło w czasie, gdy budynek nie był użytkowany przez pracowników. Oderwane elementy konstrukcji i tynku runęły bezpośrednio na znajdujące się w gabinecie meble oraz pozostałe wyposażenie.
"Na szczęście zdarzyło się to w czasie, kiedy nikogo nie było w pomieszczeniu i nikt nie ucierpiał" – poinformował ratusz.
Po zdarzeniu rozpoczęto sprawdzanie stanu technicznego budynku. Urzędnicy chcą ustalić, czy podobne zagrożenie może występować również w innych pomieszczeniach zabytkowego obiektu.
Ratusz wymaga kompleksowego remontu
Władze Ostrołęki zwracają uwagę, że miejski ratusz od wielu lat nie przechodził gruntownej modernizacji. W budynku wykonywano wprawdzie bieżące naprawy, jednak – jak podkreśla urząd – doraźne działania nie rozwiązują wszystkich problemów związanych z wiekiem i stanem technicznym obiektu.
Samorząd zaznacza, że zabytkowy budynek wymaga pilnego remontu, który obejmie szerszy zakres prac niż jedynie usuwanie pojawiających się awarii.
Remont ma rozpocząć się w przyszłym roku
Miasto poinformowało, że podjęło już działania zmierzające do przeprowadzenia kompleksowej modernizacji ratusza. Ostrołęckim władzom udało się również pozyskać środki zewnętrzne na realizację inwestycji.
Według przekazanych informacji umowa dotycząca remontu została już podpisana, a rozpoczęcie prac zaplanowano na przyszły rok.
Do tego czasu szczególne znaczenie będzie miała kontrola stanu technicznego budynku i zabezpieczenie miejsc, w których mogłoby dojść do kolejnych uszkodzeń. Czwartkowe zdarzenie, choć nie spowodowało obrażeń, pokazało, że problemy z infrastrukturą zabytkowego ratusza wymagają pilnej reakcji.