Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach zakończyli kolejne postępowanie dotyczące działalności grupy zajmującej się nielegalnym gospodarowaniem odpadami.
Sprawą zajmował się specjalny zespół śledczy powołany decyzją Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach. Funkcjonariusze analizowali działalność osób, które miały wynajmować hale magazynowe i inne nieruchomości, a następnie organizować transport oraz przyjmować niebezpieczne odpady poprodukcyjne.
Niebezpieczne substancje trafiały do nieprzystosowanych pojemników
Według ustaleń śledczych odpady były przechowywane w nieszczelnych paletopojemnikach, które nie były przeznaczone do tego rodzaju substancji. Sposób ich składowania miał powodować zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi, a także środowiska naturalnego.
Proceder obejmował różne części kraju. Policjanci ustalili, że odpady pochodzące od 63 wytwórców zostały rozmieszczone na 26 nielegalnych składowiskach.
Niektóre z nich znajdowały się między innymi w Rejkowie, Nowej Piasecznicy, Janowie, Jasieńcu oraz Sarnowie.
Wśród odpadów pozostałości po produkcji trotylu
Podczas prowadzonych czynności ujawniono między innymi beczki i paletopojemniki zawierające tak zwane "stężone wody czerwone". Są to odpady powstające podczas produkcji trotylu.
Substancje te wymagają odpowiedniego postępowania i zabezpieczenia. Ich niewłaściwe przechowywanie może prowadzić do poważnych zagrożeń dla ludzi oraz środowiska.
Zgromadzony przez policjantów materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie podejrzanym zarzutów. Następnie Prokuratura Regionalna w Katowicach skierowała do sądu dwa akty oskarżenia.
12 osób z zarzutami. Sześć trafiło do aresztu
Postępowanie objęło łącznie 12 osób w wieku od 28 do 69 lat. Większość podejrzanych stanowili mieszkańcy województwa mazowieckiego.
Wobec sześciu osób sąd, na wniosek prokuratury, zastosował tymczasowe aresztowanie. Pozostali podejrzani zostali objęci środkami zapobiegawczymi o charakterze wolnościowym.
Zarzuty dotyczą między innymi organizowania i zapełniania nielegalnych składowisk niebezpiecznymi odpadami. Śledczy wskazują, że przestępcza działalność miała stanowić dla podejrzanych stałe źródło dochodu.
Za zarzucane przestępstwa podejrzanym może grozić kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Ostateczna kwalifikacja prawna czynów oraz odpowiedzialność poszczególnych osób zostaną rozstrzygnięte przez sąd.