Ogień pojawił się pod blokiem
Do pruszkowskich policjantów wpłynęło zgłoszenie dotyczące pożaru w pobliżu budynku wielorodzinnego. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie natychmiast skierował na miejsce patrol.
Funkcjonariusze zabezpieczyli teren i rozpoczęli ustalanie okoliczności zdarzenia. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 53-letni mieszkaniec bloku miał podpalić własne rzeczy pozostawione pod budynkiem, a następnie oddalić się z miejsca.
Płomienie rozprzestrzeniły się na elewację bloku oraz pobliską roślinność. Pożar spowodował uszkodzenia, których wartość oszacowano na około 10 tys. zł.
Mieszkańcy nie odnieśli obrażeń
Ogień pojawił się w bezpośrednim sąsiedztwie budynku mieszkalnego, co stwarzało zagrożenie dla osób przebywających w środku. Na szczęście w wyniku zdarzenia żaden z mieszkańców nie odniósł obrażeń.
Policjanci zajęli się ustaleniem osoby odpowiedzialnej za wywołanie pożaru. W toku prowadzonych czynności zatrzymali 53-letniego mężczyznę, który miał związek ze zdarzeniem.
Podejrzany trafił do tymczasowego aresztu
W sprawie wszczęto śledztwo. Mężczyzna usłyszał zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach.
Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Pruszkowie sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie.
Za zarzucany czyn grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Postępowanie ma wyjaśnić szczegółowy przebieg pożaru oraz wszystkie okoliczności związane z zachowaniem 53-latka.