W Legii nie jest wesoła sytuacja. Potrzeba bardzo śmiałych decyzji, ale trzeba przy tym zachować spokój. O ten spokój może być trudno, bo nowy trener Wojskowych Sa Pinto w poprzednich klubach pokazał, że jest osobą porywczą. Potrzebny jest trener, który będzie zimnym profesjonalistą, który najpierw wyczyści pewne sprawy, a później będzie wprowadzał zmiany, które są potrzebne – powiedział były piłkarz Legii Dariusz Dziekanowski.
Sa Pinto jako trener nigdzie nie zagrzał długo miejsca. Znany jest z gorącego temperamentu i trudnego charakteru. Jeszcze jako zawodnik uderzył ówczesnego selekcjonera Artura Jorge’a. Jako szkoleniowiec także wielokrotnie pokazywał, że ma trudności z utrzymaniem nerwów na wodzy.