Zgłoszenie o mężczyźnie znajdującym się w oknie wieżowca straż pożarna otrzymała o godzinie 16:39. Na miejsce natychmiast skierowano dwa zastępy, w tym pojazd ze skokochronem oraz oficera operacyjnego.
Niestety, zanim służby dotarły na miejsce – czyli po około ośmiu minutach – otrzymano kolejne zgłoszenie. Tym razem o upadku mężczyzny z wysokości.
Z relacji świadków wynika, że 27-latek próbował przejść z okna klatki schodowej do jednego z mieszkań. W niejasnych okolicznościach stracił równowagę i runął w dół.
Na miejscu interweniowały pogotowie ratunkowe, straż pożarna i policja. Mimo szybkiej akcji ratunkowej, życia mężczyzny nie udało się uratować. Zginął na miejscu.
Policja prowadzi czynności wyjaśniające okoliczności tragicznego zdarzenia. Na razie nie ustalono, czy był to nieszczęśliwy wypadek, czy też samobójstwo.