Prokuratura Okręgowa w Olsztynie wszczęła śledztwo w kierunku zabójstwa. Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie przeprowadzili szczegółowe oględziny miejsca i rozpoczęli żmudne czynności procesowe.
Tożsamość ustalona dzięki DNA
Przy szkielecie nie znaleziono żadnych dokumentów. Badania antropologiczne wskazały, że należą one do mężczyzny w wieku 40–55 lat, który leżał w ziemi od kilku do kilkudziesięciu lat. Kluczem do rozwiązania zagadki okazały się badania DNA. Porównanie profilu genetycznego z policyjną bazą pozwoliło ustalić członka rodziny i ostatecznie zidentyfikować zmarłego.
Znalezione szczątki należą do Stanisława Hornowicza, urodzonego w 1958 roku. Mężczyzna w 1998 roku rozwiódł się z żoną i od tamtej pory prowadził tułacze życie bez stałego miejsca zamieszkania. Był wielokrotnie notowany – między innymi za próbę wyłudzenia pieniędzy i posługiwanie się podrobionymi dokumentami. Odbywał kary w Areszcie Śledczym w Olsztynie oraz Zakładzie Karnym w Barczewie.
Ostatni raz Hornowicz stawił się w sądzie pod koniec 2003 roku. Od tamtej pory ślad po nim zaginął. Policjanci ustalili, że wiosną 2004 roku widziano go po raz ostatni.
Policja szuka świadków
Funkcjonariusze obecnie ustalają wszystkie osoby, z którymi Stanisław Hornowicz utrzymywał kontakt w ostatnich latach przed zaginięciem. Śledztwo ma charakter rozwojowy.
Osoby, które mają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w wyjaśnieniu okoliczności śmierci Stanisława Hornowicza, proszone są o kontakt z policjantami Wydziału Kryminalnego KWP w Olsztynie:
- Tel. 786 458 805
- E-mail: naczelnik.kryminalny@ol.policja.gov.pl
Policja zapewnia pełną dyskrecję i anonimowość nadawcom informacji.
Sprawa sprzed ponad 20 lat wraca na pierwsze strony. Policja i prokuratura mają nadzieję, że dzięki nowoczesnym metodom śledczym uda się wreszcie wyjaśnić, co naprawdę stało się z mężczyzną nad Łyną.