Te śmigłowce muszą otrzymać tzw. resurs. Każdy z tych śmigłowców musi mieć wylataną odpowiednią liczbę godzin. Również piloci muszą mieć wylataną odpowiednią liczbę godzin. Nie istotne jest, czy leciałbym tym Black Hawkiem do Choszczna. Ten Black Hawk i ci piloci musieliby w tym powietrzu spędzić odpowiednią liczbę godzin. Żadna dodatkowa złotówka z budżetu państwa w związku z tym nie została wydana - zapewnił minister Brudziński.
Minister, kiedy zorientował się, że przeszkodził młodym piłkarzom w meczu, natychmiast polecił, aby zorganizować im zapoznanie się z Black Hawkiem.
Mówiąc językiem młodzieżowym, nie sądzicie chyba, żebym miał na tyle zryty beret, żeby wiedząc, że trwa mecz piłkarski spektakularnie polecać przerwanie meczu i lądowanie na boisku - dodał minister.