Postępowanie prowadzone przez rzeszowską delegaturę CBA dotyczy podejrzenia przekroczenia uprawnień oraz niedopełnienia obowiązków przez osoby, które w przeszłości zasiadały we władzach Polskiej Fundacji Narodowej. Według zgromadzonych dowodów ich działania miały doprowadzić do poważnych strat finansowych po stronie Fundacji.
Sprawiedliwe Sądy pod lupą śledczych
Jednym z najważniejszych wątków śledztwa jest kampania medialna "Sprawiedliwe Sądy". Według ustaleń śledczych środki przeznaczone na realizację tego projektu miały zostać wydane w sposób niezgodny z celami określonymi w statucie PFN.
CBA i prokuratura oceniają, że realizacja kampanii nie odpowiadała interesom Fundacji, a związane z nią decyzje finansowe miały przyczynić się do powstania szkody przekraczającej 8 mln zł.
W toku postępowania funkcjonariusze zajęli się również ustaleniem majątków podejrzanych. Celem było zabezpieczenie środków, które w przyszłości mogłyby zostać wykorzystane do pokrycia strat.
Zabezpieczenia na miliony złotych
W przypadku Macieja Ś. prokurator wydał postanowienie o zabezpieczeniu kilku składników majątkowych. Zajęto wierzytelności znajdujące się na rachunku bankowym do wysokości 200 tys. zł. Na należącej do niego współwłasności nieruchomości ustanowiono również hipotekę przymusową na kwotę 1 mln zł.
Dodatkowo zabezpieczeniem objęto dochody podejrzanego uzyskiwane z tytułu pracy w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji. Zajęcie może sięgnąć 5 mln zł.
Wobec drugiego podejrzanego, Cezarego J., zastosowano natomiast hipotekę przymusową w wysokości 2 mln zł na współwłasności nieruchomości gruntowej zabudowanej.
Łączna wartość wskazanych zabezpieczeń sięga więc wielu milionów złotych.
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani
Zabezpieczenia majątkowe są następstwem czynności przeprowadzonych przez funkcjonariuszy CBA. Obaj byli członkowie zarządu PFN zostali zatrzymani 14 lipca 2026 roku przez funkcjonariuszy rzeszowskiej delegatury Biura.
Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie. Zastosowane zabezpieczenia mają przede wszystkim zagwarantować możliwość naprawienia szkody, która – według obecnych ustaleń śledczych – miała zostać wyrządzona Polskiej Fundacji Narodowej.
Postępowanie nadal trwa, a zgromadzony materiał dowodowy jest analizowany przez śledczych.