Sprawa pobicia Adama Niedzielskiego trafiła na mediację. Były minister zdrowia i oskarżeni chcą ugody

Proces w sprawie pobicia byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego może zakończyć się polubownie. Sąd Okręgowy w Siedlcach skierował sprawę do mediacji po tym, jak zarówno pokrzywdzony, jak i dwaj oskarżeni wyrazili na to zgodę.

sala sądowa sala sądowa
Źródło zdjęć: © codziennypoznan.pl | pixabay

Do pierwszej rozprawy doszło we wtorek, ale nie odczytano aktu oskarżenia. Obie strony zgodziły się na próbę polubownego rozwiązania konfliktu. Kolejna rozprawa została wyznaczona na 30 września.

Przypomnijmy: do zdarzenia doszło 27 sierpnia 2025 roku w Siedlcach. Adam Niedzielski został zaatakowany przez dwóch mężczyzn – 39-letniego Aleksandra B. i 35-letniego Rafała G. – gdy wychodził z restauracji. Napastnicy uciekli z miejsca zdarzenia, ale jeszcze tego samego wieczora sami zgłosili się na policję. Obaj byli pijani – mieli ponad 2 promile alkoholu we krwi.

Prokuratura oskarżyła mężczyzn o wspólne i w porozumieniu pobicie byłego ministra, co mogło narazić go na niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Dodatkowo zarzucono im kierowanie gróźb karalnych. Czyn zakwalifikowano jako występek chuligański. Grozi im kara od 3 miesięcy do nawet 7,5 roku pozbawienia wolności.

Mediacja to dobrowolna i poufna procedura, w której pokrzywdzony i oskarżeni pod okiem neutralnego mediatora próbują wypracować wspólne rozwiązanie. Ugoda mediacyjna nie kończy automatycznie postępowania karnego, ale sąd bierze ją pod uwagę przy wydawaniu wyroku – może ona wpłynąć na złagodzenie kary lub nawet odstąpienie od jej wymierzenia.

Wybrane dla Ciebie