Mieszkańcy Łodzi będą wnosić opłaty w wysokości 24 złotych za te odpady segregowane. Natomiast nie ma już takiego pojęcia jak odpady niesegregowane. Wszyscy muszą segregować. W przypadku, gdy zostanie stwierdzone, że dana osoba w gospodarstwie nie segreguje odpadów, będzie podwyższona kwota dwukrotnie, czyli 48 zł - powiedziała Małgorzata Moskwa-Wodnicka, wiceprezydent Łodzi.
Problem pojawi się zwłaszcza, gdy odpady nie będą segregowane przez osoby mieszkające w blokach. Wówczas konsekwencję za niesegregowanie odpadów poniosą wszyscy mieszkańcy budynku.