Śledztwo ws. wybuchu gazu w Świdnicy

Prokuratura postawiła zarzut “spowodowania zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób, a także mieniu w wielkich rozmiarach” 28-latkowi ze Świdnicy na Dolnym Śląsku. 6 września w jego mieszkaniu w jednej z kamienic doszło do eksplozji gazu. Mężczyzna z poparzeniami trafił wówczas do szpitala. Zdaniem śledczych wiele dowodów wskazuje na to, że działał celowo.

zdjęcie
Od początku braliśmy pod uwagę, że to on może być sprawcą, stąd też jego pobyt w szpitalu był przez nas monitorowany - powiedział Marek Rusin z Prokuratury Rejonowej w Świdnicy.

Podejrzany został aresztowany na trzy miesiące. Nie przyznał się do winy.

Wybrane dla Ciebie