Na miejsce zdarzenia przybyli funkcjonariusze rosyjskiego Komitetu Śledczego oraz ratownicy z EMERCOM, którzy prowadzą śledztwo w sprawie przyczyny eksplozji.
Według doniesień medialnych, jedną z przyczyn mogło być wykorzystanie bezzałogowego statku powietrznego, co wskazuje na to, że wybuch miał charakter sztuczny, a nie naturalny. Nie jest jasne, czy był to wypadek, czy celowe działanie, ale fakt, że eksplozja nie spowodowała żadnych ofiar ani szkód w infrastrukturze, może sugerować, że była to kontrolowana detonacja.
Komitet Bezpieczeństwa Obwodu Tula potwierdził, że miejsce wybuchu zostało już zlokalizowane i że w pasie leśnym, 600 metrów od wsi Bieriezowski w obwodzie kirejewskim, znaleziono krater wybuchowy. Służby ratownicze wciąż pracują na miejscu zdarzenia, aby ustalić dokładną przyczynę eksplozji.
Eksplozja ta przypomina o podobnym zdarzeniu, które miało miejsce w Rosji w 2018 roku, kiedy to wybuchła rakieta, testowana przez rosyjskie ministerstwo obrony, powodując poważne szkody w okolicach miejscowości Nionoszka. Tym razem jednak nie było żadnych ofiar, co stanowi pewną ulgę dla mieszkańców regionu.