Robert Pattinson zdradził, że w czasach pandemii je prosto z puszek „jak zwierzę”. Aktor totalnie nie potrafi gotować
Robert Pattinson opowiedział o swoim życiu w izolacji. Do marca był na planie swojego najnowszego filmu „Batman” w Londynie. Teraz trudny okres spędza samotnie w wynajmowanym mieszkaniu w stolicy. Przyznał, że podczas izolacji najwięcej trudności sprawia mu gotowanie. Aktor nie ma w tej dziedzinie żadnego doświadczenia i żywi się wyłącznie konserwami.

„Dodałem Tabasco do puszki tuńczyka i po prostu to zjadłem. To dziwne, ale mam gust jak dzikie zwierzę, które mogłoby jeść ze śmietnika” - powiedział w rozmowie z „GQ”.
Jego samodzielnie stylizowane i wykonane zdjęcie pojawiło się na okładce najnowszego numeru magazynu.