Sprawa została zakończona po wielomiesięcznych działaniach operacyjnych oraz analizie środowiska teleinformatycznego prowadzonej przez funkcjonariuszy CBZC. Śledczy ustalili tożsamość osoby odpowiedzialnej za proceder i zatrzymali podejrzanego. Jak przyznają, jednym z największych zaskoczeń okazał się jego wiek.
Według ustaleń policjantów młody cyberprzestępca rozpoczął swoją działalność jeszcze przed ukończeniem 17. roku życia. Oznacza to, że za część czynów odpowie przed sądem rodzinnym jako nieletni, natomiast za przestępstwa popełnione po osiągnięciu tego wieku będzie już odpowiadał na zasadach obowiązujących osoby dorosłe.
Śledczy ustalili, że podejrzany wyszukiwał swoje ofiary za pośrednictwem popularnej platformy gamingowej, z której korzystają głównie młodzi użytkownicy. Następnie wykorzystywał zdobyte informacje do ingerowania w systemy operatorów telekomunikacyjnych. W efekcie na kontach poszkodowanych aktywowane były różnego rodzaju płatne usługi premium.
Klienci przez długi czas nie byli świadomi, że ich konta zostały wykorzystane. O przestępstwie dowiadywali się najczęściej dopiero po otrzymaniu rachunków za telefon. W niektórych przypadkach kwoty do zapłaty sięgały nawet kilku tysięcy złotych.
Podczas przeszukania miejsca związanego z działalnością podejrzanego funkcjonariusze zabezpieczyli przedmioty mające znaczenie dla prowadzonego śledztwa. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 17-latkowi zarzutów dotyczących oszustwa komputerowego oraz bezprawnego uzyskania dostępu do informacji.
Na czas postępowania wobec podejrzanego zastosowano dozór policyjny. Za czyny popełnione jako osoba dorosła grozi mu kara do siedmiu lat pozbawienia wolności.
Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Sosnowiec-Północ w Sosnowcu. Funkcjonariusze podkreślają, że sprawa wciąż ma charakter rozwojowy. Nie wykluczają, że liczba osób poszkodowanych może wzrosnąć, a postępowanie doprowadzi do ujawnienia kolejnych wątków i ewentualnych współsprawców.