Sprawa jest bardzo poważna. Dotyczy polskiego wiceministra cyfryzacji, który dzisiaj jest w resorcie, gdzie są zgromadzone dane wszystkich Polaków. I dzisiaj ten człowiek jest wymieniany na liście razem z ludźmi, którzy siedzą w polskim areszcie w związku z zarzutem szpiegostwa - mówił poseł Cezary Tomczyk.
Marcin Kierwiński ocenił, że ABW w przypadku osoby “tak kontrowersyjnej”, jak Adam Andruszkiewicz – powinna dokonać jej “dokładnego sprawdzenia”.
Wnioskujemy do Agencji, aby udostępniła Polakom informacje na temat tego, w jaki sposób to sprawdzenie zostało dokonane, w jakim okresie było dokonywane, co było efektem tego sprawdzenia i wreszcie – czy pan premier Mateusz Morawiecki zapoznał się z tego typu raportem, czy podejmując tę decyzję, posłuchał służb państwa zajmujących się kwestiami ochrony kontrwywiadowczej - dodał Marcin Kierwiński.