Mężczyzna z dystrybutora wylał 400 litrów oleju napędowego na terenie stacji benzynowej - relacjonował asp. Rafał Skoczylas z policji w Koszalinie.
Olej napędowy na szczęście nie jest łatwopalny. – Gdyby wybrał inny dystrybutor i benzynę, skutki byłyby tragiczne – przyznał asp. Skoczylas.
Mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Został zatrzymany.