Dwa ataki niedźwiedzi w ciągu jednego weekendu. 42-latek ciężko ranny na Słowacji

Niebezpieczny weekend w północnej części Słowacji. W kraju żylińskim w krótkim odstępie czasu doszło do dwóch groźnych spotkań ludzi z niedźwiedziami. W najnowszym przypadku poważnych obrażeń doznał 42-letni mężczyzna znaleziony w rejonie Turan. Służby rozpoczęły szeroko zakrojoną akcję, podczas której wykorzystano m.in. drony termowizyjne. W pobliżu odnaleziono niedźwiedzicę z dwoma młodymi. Wszystkie trzy zwierzęta zostały uśmiercone.

fot. poglądowafot. poglądowa
Źródło zdjęć: © pexels.com | Marina

Ranny mężczyzna został odnaleziony w niedzielę wieczorem w sąsiedztwie zjazdu z autostrady D1 w Turanach. Miał poważne obrażenia głowy i klatki piersiowej, których charakter wskazywał, że mógł zostać zaatakowany przez niedźwiedzia.

42-latkowi udzielono pomocy, a następnie przetransportowano go do szpitala w Martinie.

Sytuacja była szczególnie niebezpieczna ze względu na miejsce zdarzenia. Podejrzewano, że duże dzikie zwierzę może nadal znajdować się w pobliżu uczęszczanej infrastruktury drogowej.

Policjanci zabezpieczyli teren, a do poszukiwań skierowano dwa drony wyposażone w urządzenia termowizyjne. Do działań dołączyli również specjaliści słowackiego zespołu interwencyjnego zajmującego się sytuacjami z udziałem niedźwiedzi brunatnych.

Poszukiwania szybko doprowadziły do odnalezienia samicy przemieszczającej się z dwoma młodymi. Ze względu na bliskość dróg oraz ocenę ryzyka dla znajdujących się w okolicy ludzi zapadła decyzja o zabiciu zwierząt.

Po zakończeniu akcji przeprowadzono oględziny niedźwiedzicy. Jak przekazał słowackim mediom Juraj Žiak z zespołu interwencyjnego, samica miała około 18 lat i ważyła 136 kilogramów.

Uwagę specjalistów zwrócił stan jej uzębienia. Zęby były mocno starte, co może być związane z wiekiem zwierzęcia i problemami ze zdobywaniem naturalnego pożywienia. Dwa młode osobniki ważyły odpowiednio 23 i 25 kilogramów.

Nie był to pierwszy tego typu incydent w regionie w ostatnich dniach. Zaledwie dzień wcześniej do ataku niedźwiedzia doszło w pobliżu Martina.

Wówczas poszkodowany został 55-letni rowerzysta. Zwierzę przewróciło mężczyznę i spowodowało u niego kilka otwartych ran. Rowerzysta trafił do szpitala, gdzie konieczna była operacja.

Wybrane dla Ciebie