Okazało się, że 55-latka miała w organizmie ponad 3 promile alkoholu, co stanowiło zagrożenie dla zdrowia i życia zarówno nauczycielki, jak i dzieci.
Policja została wezwana na miejsce, gdzie przeprowadzono badanie alkomatem, które wykazało stan nietrzeźwości kobiety. Funkcjonariusze zabezpieczyli przy niej butelkę z alkoholem i pobrali próbki krwi do dalszych badań. Nauczycielka została natychmiast odsunięta od prowadzenia zajęć, a policja zaczęła prowadzić czynności pod kątem narażenia dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.Kobieta, która pracowała jako nauczycielka i miała w swoim organizmie ponad 3 promile alkoholu, grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Jest to surowa kara, ale jednocześnie stanowi wyraz nie tylko dla zaniedbania obowiązków i narażenia dzieci na niebezpieczeństwo, ale również dla braku szacunku do zawodu nauczyciela i osób, którym służy.