Obeszli zakaz jazdy na nartach
Znaleźli sposób na zamknięte wyciągi w czasie pandemii. Podłączyli latawiec do nart i śmigają po polach. Mają zabawę lepszą niż na wyciągu. Pełną swobodę jazdy we wszystkich kierunkach, całe pola świeżego puchu.

Doświadczeni mogą rozpędzić się do 70 km/h, dzięki latawcowi
podskakiwać na 4 metry.
Warunki dopisały aż 8 razy w trakcie ferii.
Do snowkite używa się tego samego latawca co do kitesurfingu
Wystarczy 5cm ubitego śniegu dla nart lub 10cm dla snowboardu
Rolnicy są przyjaźnie nastawieni
Nauka snowkite trwa 4-6 godzin
Mniejsze dzieci można być ciągnięte na sankach
