Nielegalne sterydy i leki na potencję w paczkomacie. 38-latek wpadł na gorącym uczynku
Policjanci stołecznego Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą rozbili nielegalny kanał dystrybucji środków medycznych. Zabezpieczyli ponad 900 sztuk różnych preparatów niedopuszczonych do obrotu w Polsce.
38-letni mężczyzna został zatrzymany w momencie, gdy próbował nadać cztery podejrzane paczki w paczkomacie w Wincentowie (powiat piaseczyński). W środku znajdowały się m.in. środki zawierające testosteron oraz leki na potencję.
Kolejne porcje nielegalnych preparatów policjanci znaleźli w samochodzie zatrzymanego oraz podczas przeszukania jego mieszkania. W sumie skonfiskowano 760 tabletek, 116 fiolek i 41 penów ze środkami wspomagającymi spalanie tłuszczu.
Mężczyzna przyznał się, że zamawiał produkty przez internet, a następnie odsprzedawał je znajomym. Wszystkie środki należały do niego.
Po zatrzymaniu 38-latek trafił do Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą KSP. Usłyszał już zarzut wprowadzenia do obrotu produktów leczniczych bez wymaganego pozwolenia. Grozi mu za to kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Sprawa pokazuje, jak niebezpieczny może być niekontrolowany obrót lekami i dopalaczami kupowanymi przez internet. Policja ostrzega, że takie preparaty często pochodzą z niepewnych źródeł i mogą poważnie zagrażać zdrowiu.