Chociaż cała sytuacja wyglądała bardzo groźnie, to na szczęście ani dziecku, ani jego babci nic poważnego się nie stało - poinformował Przemysław Ratajczyk z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Policja już zatrzymała sprawcę. To 26-letni mieszkaniec Lubina. Mężczyzna nie miał uprawnień, by prowadzić motocykl. Za stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym odpowie teraz przed sądem.