Lewica zawiadamia prokuraturę ws. finansowania kampanii europosła PiS G. Tobiszowskiego.
Lewica składa zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z artykułu 230 kodeksu karnego przez byłego wiceministra energii, dziś europosła PiS Grzegorza Tobiszowskiego. Jak wyjaśnił poseł Andrzej Szejna, chodzi o “obietnicę użycia wpływów w instytucji państwowej celem uzyskania korzyści majątkowej”.

Lewica domaga się wszczęcia przez prokuraturę postępowania dowodowego i postawienia Tobiszowskiemu zarzutów w związku z ujawnionymi przez TVN24 sowitymi datkami na jego kampanię do PE pochodzącymi od osób, które jako wiceminister energii protegował na stanowiska w państwowych spółkach górniczych.
Andrzej Szejna podkreślił, że Tobiszowski do przestępstwa przyznał się publicznie przed kamerą, gdy w rozmowie z reporterem TVN24 potwierdził, że wspomniane osoby zna i sam załatwił im intratne posady. Lewica będzie również domagać się uchylenia Tobiszowskiemu immunitetu europarlamentarzysty.