W rosyjskim sporcie każda niecodzienna sytuacja postrzegana jest teraz ze szczególną podejrzliwością. Wszystko przez dawne historie dopingowe, z których wciąż nie możemy się do końca oczyścić. Masowe wycofywanie się juniorów z “Karabinu Iżewska”, gdy okazało się, że na miejsce przybyli kontrolerzy, mogło przywołać niepokojące myśli - podaje rosyjski portal sport24.ru.
Ze startu zrezygnowało łącznie 12 zawodniczek i 22 zawodników. RUSADA rozpoczęła już śledztwo w tej sprawie.