Rosyjskie samoloty nie wrócą na Kubę. Kryzys paliwowy paraliżuje połączenia z wyspą

Regularne połączenia lotnicze między Rosją a Kubą pozostaną zawieszone. Moskwa uzależnia ich wznowienie od poprawy sytuacji paliwowej na wyspie i zagwarantowania przewoźnikom możliwości bezpiecznego tankowania. Kryzys energetyczny coraz mocniej uderza w kubańską turystykę, która jeszcze niedawno przyciągała dziesiątki tysięcy rosyjskich gości.

Kuba fot. poglądowaKuba fot. poglądowa
Źródło zdjęć: © pexels.com

Rosyjskie władze deklarują, że chcą przywrócić stabilne połączenia z Kubą, jednak obecnie główną przeszkodą pozostaje dostępność paliwa lotniczego.

Przedstawiciele Moskwy wskazują, że przewoźnicy muszą mieć pewność, iż będą mogli zatankować maszyny na kubańskich lotniskach albo w miejscach przewidzianych na ewentualne międzylądowania.

Także Aerofłot nie zakłada obecnie szybkiego powrotu na kubańskie trasy. Na początku września szef rosyjskiego przewoźnika Siergiej Aleksandrowski informował, że wznowienie lotów na Kubę nie jest planowane do końca 2026 roku.

Z drugiego rynku turystycznego zostało kilkuset podróżnych

Problemy z lotami są szczególnie dotkliwe dla kubańskiego sektora turystycznego. Rosjanie jeszcze w 2025 roku stanowili jedną z najważniejszych grup zagranicznych gości na wyspie.

Według kubańskich danych statystycznych w ubiegłym roku Kubę odwiedziło 131 882 Rosjan. Był to drugi pod względem liczebności rynek po Kanadzie.

W 2026 roku nastąpiło jednak gwałtowne załamanie. W samym marcu na wyspę przyjechało zaledwie 249 rosyjskich turystów. Jeszcze rok wcześniej w tym samym miesiącu było ich ponad 11 tysięcy.

Jedną z głównych przyczyn był narastający problem z paliwem lotniczym. Już w lutym linie zaczęły zawieszać regularne rejsy, a Rossiya Airlines należąca do grupy Aerofłot organizowała połączenia służące sprowadzeniu rosyjskich turystów z wyspy.

Reuters opisywał wówczas kryzys paliwowy jako poważne zagrożenie dla całego kubańskiego sektora turystycznego.

Nie tylko Rosjanie rezygnują z lotów

Problemy nie dotyczą wyłącznie rosyjskich przewoźników. Braki paliwa zmusiły w tym roku także inne linie do ograniczenia lub czasowego zawieszenia połączeń z Kubą.

Air Canada już w lutym wstrzymała rejsy, wskazując wprost na brak stabilnych dostaw paliwa lotniczego. Przewoźnik wysyłał na wyspę puste samoloty, by zabrać około 3 tys. klientów przebywających wówczas na Kubie.

Problemy dotknęły również europejskich przewoźników. Brytyjskie zalecenia dla podróżnych informują obecnie między innymi o zawieszonych lotach Air France, Iberii i wszystkich kanadyjskich linii oraz ostrzegają, że sytuacja może zmieniać się z krótkim wyprzedzeniem.

Kryzys energetyczny wciąż ciąży Kubie

Za problemami lotnictwa stoi znacznie szerszy kryzys energetyczny. Po amerykańskiej operacji z 3 stycznia, podczas której schwytano prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro, dostawy wenezuelskiej ropy na Kubę zostały mocno ograniczone. Administracja USA zwiększyła presję na Hawanę, co pogłębiło niedobory paliwa i problemy z produkcją energii.

Mimo późniejszych dostaw rosyjskiej ropy sytuacja nie została trwale ustabilizowana. Jesienią niedobory paliwa, energii elektrycznej i innych podstawowych produktów nadal wpływają na codzienne życie oraz funkcjonowanie transportu i turystyki. Kanadyjskie władze w aktualnych zaleceniach odradzają podróże na Kubę, które nie są konieczne.

Wybrane dla Ciebie