ŚwiatKataklizm w Minas Gerais: co najmniej 20 ofiar śmiertelnych po rekordowych ulewach i osuwiskach

Kataklizm w Minas Gerais: co najmniej 20 ofiar śmiertelnych po rekordowych ulewach i osuwiskach

Południowo-wschodnia Brazylia pogrąża się w żałobie po jednej z najtragiczniejszych powodzi w ostatnich latach. W stanie Minas Gerais ulewne deszcze, które rozpętały się w poniedziałek wieczorem, spowodowały gwałtowne powodzie, liczne osuwiska i zawalenie się budynków – bilans to co najmniej 20 ofiar śmiertelnych, a dziesiątki osób wciąż uznaje się za zaginione.

powodz Brazylia
powodz Brazylia
Źródło zdjęć: © zdjecie AI | redakcja ipolska24.pl

Najcięższe straty poniosło Juiz de Fora – tamtejsze władze potwierdziły śmierć 15–16 osób (różne źródła podają nieznacznie rozbieżne dane). Kolejne sześć ofiar zginęło w pobliskim Ubá. Akcje ratunkowe trwają nieprzerwanie: strażacy, wojsko i wolontariusze przeszukują gruzy zawalonych domów oraz błotniste zbocza w poszukiwaniu zaginionych – w samym Juiz de Fora mowa nawet o 45 osobach, których los pozostaje nieznany.

Prezydent Luiz Inácio Lula da Silva natychmiast zareagował na tragedię. W poście na platformie X złożył najszczersze kondolencje rodzinom ofiar i tym, którzy stracili dobytek życia. Ogłosił wprowadzenie stanu klęski żywiołowej w Juiz de Fora i zapewnił, że cały rząd federalny został zmobilizowany do niesienia pomocy. "Będziemy działać z szybkością i siłą, jakich wymaga ta chwila" – podkreślił Lula, zapowiadając priorytet dla akcji humanitarnej oraz wsparcia w odbudowie.

W samym Juiz de Fora około 440 osób straciło dach nad głową lub musiało zostać ewakuowanych. Miasto uruchomiło tymczasowe schroniska i apeluje o darowizny: przede wszystkim wodę pitną, żywność, odzież oraz środki higieniczne. Burmistrz Margarida Salomão nazwała te wydarzenia "najsmutniejszym momentem" w ciągu pięciu lat jej kadencji. Ogłosiła trzydniową oficjalną żałobę w całym mieście i potwierdziła, że wśród ofiar były dzieci – choć na razie nie ujawniono szczegółów dotyczących tożsamości zmarłych.

Gubernator stanu Romeu Zema wyraził głęboką solidarność z poszkodowanymi rodzinami, określając wtorek jako "smutny dzień" dla całego Minas Gerais.

Lokalni meteorolodzy biją na alarm: luty 2026 roku okazał się najbardziej deszczowym w historii Juiz de Fora – opady już teraz przekroczyły dwukrotność średniej miesięcznej. W niektórych miejscach w ciągu kilkunastu godzin spadło nawet 100–150 mm deszczu, co wywołało błyskawiczne wezbrania rzek i lawiny błotne.

We wtorek brazylijski instytut meteorologiczny INMET wydał ostrzeżenie przed kolejnymi intensywnymi opadami dla całego Minas Gerais, sąsiedniego Rio de Janeiro oraz 12 innych stanów kraju. Brazylijskie lato to szczyt pory deszczowej – powodzie i osuwiska zdarzają się tu regularnie, ale skala obecnych zniszczeń już teraz przypomina najgorsze kataklizmy ostatnich lat (w 2024 roku w Rio Grande do Sul zginęło co najmniej 85 osób, a ponad 150 tys. musiało opuścić domy).

Mieszkańcy i służby ratunkowe walczą o każdą godzinę – w nadziei, że bilans ofiar nie będzie rósł. Tragedia w Minas Gerais po raz kolejny przypomina, jak groźne mogą być ekstremalne zjawiska pogodowe w regionach o dużej gęstości zaludnienia i stromych zboczach.

Wybrane dla Ciebie