Kanada: pszczoły i trzmiele wykorzystywane do roznoszenia środków ochrony roślin

Kanadyjska firma wykorzystuje pszczoły i trzmiele do roznoszenia biologicznych środków ochrony roślin, bezpośrednio na rośliny. Po otrzymaniu niezbędnych dokumentów firma obecnie komercjalizuje tę technologię.

zdjęcie

Podpatrzoną w naturze metodę współpracy z pszczołami i trzmielami przy ochronie roślin z wykorzystaniem biologicznych środków, opisał w opublikowanej w 1990 roku pracy John Sutton, pracownik naukowy kanadyjskiego Uniwersytetu Guelph.

Sutton, który obecnie jest doradcą w Bee Vectoring Technologies (BVT), notowanej na giełdach w Toronto i Nowym Jorku firmie z Mississauga w Ontario, napisał o możliwości użycia pszczół do roznoszenia na kwitnące rośliny biologicznych środków ochrony. Naukowiec przetestował setki grzybów i ostatecznie wybrał jeden, Clonostachys rosea, który ma zdolność chronienia roślin przed pleśniami – informuje na swojej stronie internetowej BVT.

Pszczoły, aby wyjść z ula w porze kwitnienia chronionych roślin – takich jak byliny truskawki czy jabłonie – muszą przejść po tacce zawierającej proszek Clonostachys rosea, a potem zostawiają go na roślinach podczas zbierania pyłku. Grzyb tworzy prawie niewidoczne skupiska na roślinach, a kiedy zarodniki pleśni próbują się rozrosnąć, grzyb im to uniemożliwia. Dostarczanie zarodników grzyba podczas kwitnienia to właściwy moment, ponieważ pleśnie często właśnie przez kwiaty próbują wniknąć w rośliny.

„Clonostachys mógłby być rozpylany, ale dostarczanie go przez pszczoły jest skuteczniejsze, pszczoły znajdą każdy kwiat, a pora oprysków może nierozwinięte pączki pominąć” – podkreślił Sutton cytowany w komunikacie BVT.

Częścią procesu certyfikacji w USA było też udowodnienie, że wykorzystanie pszczół nie szkodzi owadom i tak już poszkodowanym przez zmiany w rolnictwie, zanieczyszczenie środowiska i chemiczne środki ochrony roślin. BVT stara się też o certyfikację w innych krajach. Kanadyjska firma współpracuje z producentami „komercyjnych” pszczół, czyli firmami dostarczającymi rolnikom ule pszczół i trzmieli. Pracuje też nad kolejnymi środkami biologicznymi.

Rynek biologicznych metod ochrony roślin ma wielki potencjał. Tylko uprawy soi to w USA 100 mln akrów (prawie 40,5 mln ha), a np. ze 115 roślin uprawianych na świecie w celach żywnościowych, 85 wymaga zapylania przez pszczoły. Największe firmy sektora chemicznego – BASF, Bayer, Syngenta czy Valent – po krytyce za swoje produkty chemiczne zaczęły w ostatnich latach przejmować firmy pracujące nad biologicznymi środkami. Szacuje się – jak podaje BVT – że między 2015 a 2025 rokiem skumulowany roczny wskaźnik wzrostu (CAGR) w sektorze biologicznych środków ochrony wyniesie 14 proc.

W prezentacji dla inwestorów z sierpnia BVT zwraca uwagę, że farmerzy potrzebują nowych środków ochrony roślin, tańszych i mniej szkodliwych. Podkreślano też, że opracowanie nowych chemicznych środków to coraz większe nakłady inwestycyjne i coraz więcej administracyjnych przeszkód. „Konsumenci domagają się +bezpiecznej+ żywności, bez pozostałości chemicznych, sieci handlowe wymagają transparentności” – napisano w prezentacji. „Opracowanie nowego pestycydu może kosztować 500 mln dolarów” – dodano.

Jak argumentuje BVT, z punktu widzenia farmerów biologiczne środki ochrony oznaczają wzmocnienie roślin i znaczną redukcję okresów karencji. Z badań wynika, że plony są wyższe średnio o 10 proc. w porównaniu z użyciem środków chemicznych, przy mniejszym zużyciu wody i mniejszej konieczności użycia maszyn.

Agencja Canadian Press opisała przypadek kanadyjskiego farmera uprawiającego truskawki. Jak wskazywał Dave Passafiume, na jego polach, w zależności od pogody, marnowało się od 10 do 70 proc. truskawek właśnie z powodu pleśni. Jak twierdził, po zastosowaniu nowej metody straty z powodu pleśni spadły do zera.

Jeden na trzy kęsy żywności spożywanej przez człowieka nie powstałby bez pszczół i innych owadów zapylających rośliny – twierdzi kanadyjska organizacja Bees Matter, promująca m.in. wykorzystanie pszczół w rolnictwie. W kwietniu naukowcy z Uniwersytetu York w Toronto opublikowali w czasopiśmie “Journal of Insect Conservation” wyniki swoich badań nad populacją owadów z rodziny pszczołowatych w Kanadzie. Zaalarmowali, że liczebność owadów spadła między 2007 a 2016 rokiem o prawie 90 proc. w porównaniu z latami prowadzonych obserwacji między 1907 a 2006 rokiem.

Wybrane dla Ciebie
"To nie jest przedstawienie". Macron ostro krytykuje chaotyczne podejście Trumpa do wojny z Iranem
"To nie jest przedstawienie". Macron ostro krytykuje chaotyczne podejście Trumpa do wojny z Iranem
"Złoty hełm Daków wraca do domu". Skarb sprzed 2500 lat odzyskany ponad rok po spektakularnej kradzieży w Holandii
"Złoty hełm Daków wraca do domu". Skarb sprzed 2500 lat odzyskany ponad rok po spektakularnej kradzieży w Holandii
"Stalowe serce Iranu stanęło". Dwie największe huty stali zamknięte po izraelsko-amerykańskich atakach
"Stalowe serce Iranu stanęło". Dwie największe huty stali zamknięte po izraelsko-amerykańskich atakach
Kurierzy z Ukrainy przewozili Rosjan przez zieloną granicę". Straż Graniczna rozbiła nielegalny transport
Kurierzy z Ukrainy przewozili Rosjan przez zieloną granicę". Straż Graniczna rozbiła nielegalny transport
"Były pracownik wtargnął do fabryki i strzelał do szefa". Dramat w Łodzi zakończył się po wielu godzinach negocjacji
"Były pracownik wtargnął do fabryki i strzelał do szefa". Dramat w Łodzi zakończył się po wielu godzinach negocjacji
Miliardy na zapas". KAS zawiadamia prokuraturę: Ministerstwo Zdrowia kupiło 89 milionów dawek szczepionek za dużo
Miliardy na zapas". KAS zawiadamia prokuraturę: Ministerstwo Zdrowia kupiło 89 milionów dawek szczepionek za dużo
Ziemia się trzęsła przez minutę. Silne trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,4 uderzyło w Indonezję.
Ziemia się trzęsła przez minutę. Silne trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,4 uderzyło w Indonezję.
Poszukiwany za 18 miesięcy odsiadki wpadł z gigantycznym magazynem narkotyków.
Poszukiwany za 18 miesięcy odsiadki wpadł z gigantycznym magazynem narkotyków.
"Luksusowe torebki, fałszywe dyplomy MBA i łapówki dla wojewody". Drugi akt oskarżenia w gigantycznej sprawie korupcyjnej z Uzdrowiska Rymanów
"Luksusowe torebki, fałszywe dyplomy MBA i łapówki dla wojewody". Drugi akt oskarżenia w gigantycznej sprawie korupcyjnej z Uzdrowiska Rymanów
"Arsenał jak z filmu gangsterskiego". W Małopolsce zatrzymano ogromną ilość broni, narkotyków i nielegalnego alkoholu
"Arsenał jak z filmu gangsterskiego". W Małopolsce zatrzymano ogromną ilość broni, narkotyków i nielegalnego alkoholu
Koniec epoki jednego rodzica. Japonia wprowadza wspólną opiekę nad dziećmi po rozwodzie
Koniec epoki jednego rodzica. Japonia wprowadza wspólną opiekę nad dziećmi po rozwodzie
"Milion rzeczy może pójść nie tak" – dlaczego przejęcie irańskiego uranu byłoby koszmarem dla amerykańskich żołnierzy
"Milion rzeczy może pójść nie tak" – dlaczego przejęcie irańskiego uranu byłoby koszmarem dla amerykańskich żołnierzy