Jakie ryby kupimy nad polskim morzem?

Pobyt nad morzem bez wizyty w smażalni? Wiele osób nie potrafi sobie tego wyobrazić. Ale nawet świeża ryba prosto z kutra, często okazuje się, świeżo rozmrożoną. Jak znaleźć dobrą rybę nad polskim morzem?

zdjęcie

Cumująca w Kołobrzegu jednostka KOŁ-111 nie wypłynęła od trzech miesięcy. – Kuter kupiłem wspólnie z ojcem i zaczęliśmy działać. To było dobre i godne życie. To nie jest jakaś fabryka, ale rzemiosło. Można dobrze z tego żyć – przyznaje Tomasz Wójtowicz, który po powrocie z Norwegii postawił na bałtyckie rybołówstwo. Kapitanem kutra został jego kuzyn.

– Wyjście w morze było bardzo opłacalne, przy średniej cenie 7 zł za kilogram dorsza byliśmy w stanie w dwa dni przywieźć dorsza nawet za 70 tys. zł – wylicza Dawid Mirzyński, kapitan kutra „KOŁ-111”.

– Podpisałem umowę kredytową, zaczęliśmy pływać i nagle okazało się, że wszystko się zmienia, na pstryk – ubolewa pan Tomasz. I wyjaśnia: – Po trzech miesiącach okazało się, że zabrali nam dorsza ze względu na limity.

– Do tej pory mieliśmy dwumiesięczny przestój, teraz to są cztery miesiące. Taki okres to gwóźdź do trumny – podkreśla pan Dawid.

Kiedy rozmawialiśmy z rybakami, mimo dobrej pogody, port w Kołobrzegu był pełen kutrów. – To smutny widok, przy kei nie powinien stać żaden. One powinny być w morzu i pracować. A pływają teraz tylko małe statki, które zabierają turystów na 20-minutowe rejsy – wskazuje pan Dawid.

Przetwórnia

W ubiegłym roku, gdy realizowaliśmy reportaż o rybach, udało się wypłynąć na połów. Niestety, zakończony fiaskiem. W tym sezonie trudno było wyjść w morze, bo kutry wypływają od święta. To, co uda się wyłowić, od razu trafia do przetwórni.

– Nasi pracownicy przerabiają teraz flądrę, czyli płastugę. To ryba z naszych, lokalnych kutrów. Mamy pierwszą dostawę od tygodnia. Do przerobienia jest 1,8 tony. To są ilości takie, że parę lat wstecz, przerabialiśmy taką ilość w ciągu trzech godzin – zwraca uwagę Anna Rycak z Organizacji Rybaków Łodziowych Producentów Rybnych w Kołobrzegu.

– Ryba, która pozyskiwana jest z Bałtyku, często jest bardzo słabej jakości. Bałtyk nie wygląda najlepiej, to płytkie jezioro. Do tego katastrofalnym czynnikiem jest to, że w Bałtyku jest małe zasolenie – mówi Andrzej Boroń, technolog żywności pochodzenia morskiego. I dodaje: – Szczerze mówiąc, dobry, zamrożony norweski filet z dorsza jest dużo lepszy od świeżego fileta z dorsza bałtyckiego.

W takim wypadku, jaką rybę najlepiej zamówić nad polskim morzem, by pochodziła z Bałtyku?
– Ze względu na niską cenę nikt nie proponuje śledzia, bo śledź jest pogardzany, ale śledź bałtycki wcale nie jest najgorszy. W smażalni śmiało możemy brać dobrej jakości świeżą bałtycka flądrę. A z ryb drapieżnych, dobrej jakości jest turbot – poleca Andrzej Boroń.

Smażalnia

Honor bałtyckich ryb postanowili ratować bohaterowie naszego reportażu. Rybacy z kutra KOŁ-111 w przerwie od połowów serwują to, co złapali w sieci wcześniej.

– Wymyśliliśmy sobie, że otworzymy małą smażalnię. Staramy się robić takie dania, jakie robimy na kutrze. Gotujemy dla ludzi tak, jak dla siebie w morzu. Wszystko to, żeby przeżyć, żeby zapłacić kredyty czy za mieszkanie – tłumaczy pan Tomasz.

To jednak wyjątek, bo większość ryb, pojawiających się na wakacyjnych talerzach, nie pochodzi z Polski. I nawet jeśli są świeże i prosto z kutra – to tylko w cudzysłowie.

– Ryba jest z Danii, łapią ją na Morzu Północnym – słyszymy od rybaków filetujących rybę na kutrze. Wcześniej towar przywiózł samochód chłodnia.
– Ale my to ludziom mówimy, nie ma co ukrywać. To ryba europejska – słyszymy.

Chłodnie

Europejska ryba, ale jak podkreślają znawcy ryb – nie gorsza, a wręcz przeciwnie. Skąd pochodzą ryby sprzedawane w nadmorskich kurortach?

– Ryby składowane są u nas na regałach, pięć warstw do góry. Myślę, że to około 500-600 ton, głównie miruna, morszczuk, dorsz, halibut i karmazyn – mówi, oprowadzając nas po chłodni, Marcin Kiezik, importer ryb „Mare foods”.

– Mamy ryby z całego świata, na przykład z Hiszpanii, Nowej Zelandii czy ryby słodkowodne z Wielkich Jezior w USA – dodaje Kiezik.

Ryby, które trafiają do chłodni, często mrożone są już na morzu – na statkach przetwórniach. – Od razu robi się filety i pakuje. Jakość jest bardzo wysoka, bo ryba jest łapana i szybko mrożona, nie traci więc smaku i jakości – mówi pan Marcin.

– Porzućmy stereotypy. Naprawdę dobrej jakości ryba pochodząca z importu jest z pewnością satysfakcjonująca, a jeszcze z większą pewnością jest bezpieczna. Podejrzewam, że bezpieczniejsza niż świeża ryba, która jest za długo przechowywana. Bo na przykład, jak przychodzi kontener, który ma o 3-4 stopnie za niską temperaturę, to jest odsyłany do kraju pochodzenia. Przepisy są szalenie restrykcyjne – zwraca uwagę Andrzej Boroń.

Produkt ekskluzywny

W tym roku ryba nad Bałtykiem urosła do rangi rarytasu. Podrożała i to znacznie. I nie przez wyższą marżę sprzedawców czy restauratorów.

– Znacznie wzrosła cena każdego jednego gatunku – przyznaje Natalia Zybowicz z Restauracji „Ryby – Zubowicz” w Kamieniu Pomorskim. I dodaje: – Bardzo podrożał dorsz, chyba dlatego, że w dużej mierze był importowany z Rosji, a chcąc uniknąć kontaktu z Rosją, musieliśmy szukać innych źródeł. Zakazu oficjalnego nie ma, ale nie chcemy wspierać Rosji, dlatego wycofaliśmy się z dostaw. W poprzednim roku dorsz kosztował około 11 zł za 100 gram, a w tej chwili kosztuje już 17 zł.

– Ludzie patrzą na portfel, raczej się ograniczają. Zamawiają jedną rybę i proszą ją na dwóch tackach, tak oszczędzają, że muszą dzielić porcję – mówi Łukasz Kupla z tawerny „Pacyfik” w Kołobrzegu.

Tymczasem pan Tomasz i pan Dawid wracają co jakiś czas na kuter. Żyją nadzieją, że będzie jeszcze po co wypływać.

– Cały czas mam z tyłu głowy, że będzie dobrze. Zobaczymy – mówi pan Tomasz.
– Plan B na ten moment to tylko wyjazd za granicę i dalsze łapanie ryb – ubolewa pan Dawid.

Wybrane dla Ciebie
USA jednak przedłużyły licencję. Rosja może sprzedać ponad 100 milionów baryłek ropy mimo sankcji
USA jednak przedłużyły licencję. Rosja może sprzedać ponad 100 milionów baryłek ropy mimo sankcji
Wielka Brytania i Francja poprowadzą misję ochrony Cieśniny Ormuz. Starmer: To operacja pokojowa i defensywna
Wielka Brytania i Francja poprowadzą misję ochrony Cieśniny Ormuz. Starmer: To operacja pokojowa i defensywna
Iran otwiera przestrzeń powietrzną. Po miesiącu blokady pierwsze samoloty mogą wrócić na niebo
Iran otwiera przestrzeń powietrzną. Po miesiącu blokady pierwsze samoloty mogą wrócić na niebo
Wielka afera w rawickiej ciepłowni. Policja zatrzymała 16 osób, straty mogą sięgać ponad 8,5 mln zł
Wielka afera w rawickiej ciepłowni. Policja zatrzymała 16 osób, straty mogą sięgać ponad 8,5 mln zł
Piec do pizzy za 20 tysięcy złotych skradziony i sprzedany na złom. Policja odzyskała go w ciągu jednego dnia
Piec do pizzy za 20 tysięcy złotych skradziony i sprzedany na złom. Policja odzyskała go w ciągu jednego dnia
Zastrzelił sąsiadce psa z wiatrówki. 52-latek z gminy Łęczyce trafił do prokuratury
Zastrzelił sąsiadce psa z wiatrówki. 52-latek z gminy Łęczyce trafił do prokuratury
Gazociąg uszkodzony przy szkole. 288 dzieci i nauczycieli ewakuowano w trybie pilnym
Gazociąg uszkodzony przy szkole. 288 dzieci i nauczycieli ewakuowano w trybie pilnym
Tragiczna śmierć Alexa Manningera. Były bramkarz Arsenalu zginął pod kołami pociągu
Tragiczna śmierć Alexa Manningera. Były bramkarz Arsenalu zginął pod kołami pociągu
630 oszustw na promocjach "cashback". 41-latek z Mokotowa wyłudzał pieniądze za telefony
630 oszustw na promocjach "cashback". 41-latek z Mokotowa wyłudzał pieniądze za telefony
Brutalny film w sieci wstrząsnął okolicą. Policja z Bystrzycy Kłodzkiej zatrzymała czwórkę sprawców
Brutalny film w sieci wstrząsnął okolicą. Policja z Bystrzycy Kłodzkiej zatrzymała czwórkę sprawców
Przełom w Mjanmie. Junta znosi wyroki śmierci i ogłasza wielką amnestię
Przełom w Mjanmie. Junta znosi wyroki śmierci i ogłasza wielką amnestię
Polska ma paliwo lotnicze na najbliższe tygodnie. Europa patrzy z niepokojem na puste niebo.
Polska ma paliwo lotnicze na najbliższe tygodnie. Europa patrzy z niepokojem na puste niebo.