Hongkoński miliarder sprzedaje porty Kanału Panamskiego amerykańskiemu inwestorowi
Hongkońska firma CK Hutchison Holdings ogłosiła sprzedaż większości swoich udziałów w dwóch kluczowych portach Kanału Panamskiego. Nabywcą jest grupa inwestycyjna kierowana przez amerykański fundusz BlackRock, co wywołało liczne spekulacje na temat wpływu geopolityki na tę transakcję. Wartość umowy wynosi 22,8 miliarda dolarów i obejmuje 43 porty na całym świecie, w tym strategiczne terminale kanałowe. Finalizacja transakcji wymaga jeszcze zgody rządu Panamy.
Polityczne napięcia wokół kanału
Sprzedaż udziałów nastąpiła po tygodniach presji ze strony administracji Donalda Trumpa. Prezydent USA wielokrotnie podkreślał, że chińskie wpływy w Kanale Panamskim stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych. Argumentował również, że USA, jako pierwotny budowniczy kanału, powinny odzyskać nad nim kontrolę.
Trump kwestionował wysokie opłaty pobierane od amerykańskich statków korzystających z tej kluczowej drogi wodnej i podkreślał, że dominacja Chin w regionie może zagrażać amerykańskim interesom handlowym. Podczas wizyty w Panamie w lutym 2024 roku sekretarz stanu Marco Rubio zażądał "natychmiastowych zmian" w strukturze zarządzania portami, wskazując na "nadmierny wpływ Chin".
Panama broni swojej niezależności
Kanał Panamski, o długości 82 km, jest jednym z najważniejszych szlaków żeglugowych świata. Każdego roku przepływa przez niego około 14 000 statków, transportujących towary, samochody, gaz ziemny, a także jednostki wojskowe. Zbudowany przez Stany Zjednoczone na początku XX wieku, pozostawał pod amerykańską kontrolą do 1977 roku, gdy traktaty panamsko-amerykańskie stopniowo przekazały go pod jurysdykcję Panamy. W 1999 roku kraj ten przejął pełną kontrolę nad kanałem.
Prezydent Panamy, Jose Raul Mulino, stanowczo odrzucił roszczenia USA, podkreślając, że kanał "jest i pozostanie" pod panamskim zarządem. "Nie pozwolimy na zewnętrzne naciski, które mogłyby podważyć naszą suwerenność" – dodał Mulino.
CK Hutchison podkreśla biznesowy charakter transakcji
CK Hutchison Holdings, założona przez miliardera Li Ka-shinga, zarządzała portami Kanału Panamskiego od 1997 roku. Choć firma nie jest formalnie powiązana z rządem Chin, jej siedziba w Hongkongu oznacza, że podlega chińskim regulacjom finansowym, co wzbudzało niepokój w Waszyngtonie.
Frank Sixt, współzarządzający dyrektor CK Hutchison, podkreślił, że sprzedaż udziałów ma charakter wyłącznie biznesowy i nie jest efektem presji politycznej. "Transakcja jest wynikiem strategicznych decyzji firmy i nie ma nic wspólnego z ostatnimi spekulacjami politycznymi dotyczącymi portów Panamy" – powiedział w oficjalnym oświadczeniu.
Nowi właściciele – amerykański kapitał przejmuje ster
Głównym nabywcą udziałów jest BlackRock, jedna z największych firm zarządzających aktywami na świecie. W transakcji bierze również udział Terminal Investment Limited – szwajcarska firma specjalizująca się w operacjach portowych. Przejęcie przez amerykański fundusz oznacza zwiększoną obecność kapitału USA w zarządzaniu strategicznymi punktami handlowymi świata.
Choć formalnie Panama utrzymuje kontrolę nad kanałem, przejęcie portów przez amerykańskie firmy może zmienić układ sił w regionie. Czy decyzja ta faktycznie ograniczy wpływy Chin i umocni pozycję USA? Odpowiedź przyniosą nadchodzące miesiące, gdy transakcja zostanie w pełni sfinalizowana.