Naprawdę doceniam dobrą wolę oraz kulturalny i grzeczny sposób przeprowadzenia tego przesłuchania - stwierdził po przesłuchaniu Tusk.|
Nie zmienia to natomiast istoty problemu, z jakim mamy do czynienia. Mamy w Polsce władzę, która dysponując prokuraturą, mediami publicznymi, całym aparatem opresji, i sięgając po aparat sędziowski, wykorzystuje także procedury parlamentarne, czyli komisje śledcze, do atakowania opozycji
Tusk podkreślił, że jego zdaniem istota komisji śledczej polega na tym, że ci, którzy nie mają władzy, mogą władzę kontrolować.
Przesłuchanie szefa Rady Europejskiej trwało ponad 4,5 godziny. Jak zapowiedział przewodniczący komisji, najprawdopodobniej konieczne będzie wyznaczenie kolejnego terminu ze względu na złożoność sprawy i potrzebę złożenia przez Tuska kolejnych wyjaśnień.