W żadnym oficjalnym dokumencie Kościoła katolickiego nie znajdziemy zapisów wskazujących, że spożycie alkoholu w Wielkanoc czy w okresie Wielkiego Postu stanowi grzech. Podkreślane jest jednak, że chrześcijańskie wartości i zasady zdrowego życia powinny nakłaniać wiernych do ograniczania picia, szczególnie w dni, które mają bardziej duchowy charakter. Nadużywanie alkoholu jest bowiem nie tylko problemem natury moralnej, ale również społecznym, co przypominają księża podczas wielu uroczystości i zgromadzeń.
- Wielu ludzi pije, żeby zapomnieć o swoim życiu i to nie jest dobra droga, bo tym który nas ratuje i napełnia nasze serce, jest Jezus - mówi ks. Radosław Rakowski. Duchowny w rozmowie z Onetem apeluje o refleksję w kontekście rodzinnych świąt, wskazując, że powstrzymanie się od alkoholu może pomóc w budowaniu głębszych więzi. - Warto nie pić w czasie świąt, żeby być dla drugich, a nie szukać jedynie osobistego zaspokojenia - dodał.
Problem nadużycia alkoholu pozostaje istotnym wyzwaniem, którym polski Kościół zajmuje się nie od dzisiaj. Na początku marca ogłoszono 58. Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu pod hasłem: "Odpowiedzialni za trzeźwość".
Coroczna inicjatywa ma na celu uwrażliwienie społeczeństwa na skalę zjawiska, które wciąż dotyka tysiące rodzin w Polsce. - Modlimy się wspólnie o przezwyciężenie plagi nadużywania alkoholu w naszym narodzie. Modlimy się o odzyskanie trzeźwości przez ludzi uzależnionych - powiedział bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.
Dr hab. Krzysztof Wojcieszek, członek Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości, w swojej przemowie podczas inicjatywy podkreślił wagę odpowiedzialności jednostkowej i społecznej. - Wszyscy jesteśmy współodpowiedzialni za trzeźwość - apelował.