Następna ustawa, której celem jest znów zmodyfikowanie istniejącego prawa i – zdaniem rządu – powstrzymanie podwyżek cen energii, a tymczasem wystarczy wydać rozporządzenie do poprzedniej ustawy prawo energetyczne, żeby ją wyegzekwować - powiedział Bogdan Klich.|
Ustawa przede wszystkim wdraża mechanizm, że indywidualny odbiorca nic nie musi robić. Nie musi składać wniosków, oświadczeń czy żadnych dokumentów. To zostanie przez dostawcę energii załatwione. Taka jest filozofia tej ustawy