Były pracownik MON w areszcie za szpiegostwo? 60‑latek podejrzany o współpracę z Rosją i Białorusią
Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie 60-letniego byłego pracownika Ministerstwa Obrony Narodowej, podejrzanego o szpiegostwo na rzecz obcych służb wywiadowczych. Mężczyzna usłyszał zarzuty szpiegostwa oraz czynnego udziału w działalności obcego wywiadu.
Do zatrzymania doszło w środę rano w gmachu MON przy al. Niepodległości. Funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej, działający na polecenie Służby Kontrwywiadu Wojskowego i wydziału wojskowego Prokuratury Okręgowej w Warszawie, zatrzymali mężczyznę w Departamencie Strategii i Planowania Obronnego, gdzie był zatrudniony jeszcze w latach 90.
"Zatrzymany został przekazany do dyspozycji sądu w Warszawie" – poinformowała prokurator prowadząca sprawę. "Wniosek o tymczasowe aresztowanie dotyczy standardowo trzech miesięcy. Sąd ma 24 godziny na rozpatrzenie wniosku" – dodała, zastrzegając jednocześnie, że na tym etapie nie może ujawnić żadnych dalszych szczegółów postępowania.
Według informacji Onetu, mężczyzna od wielu miesięcy był pod obserwacją Służby Kontrwywiadu Wojskowego. SKW zgromadziła materiał dowodowy wskazujący na współpracę z rosyjskim i białoruskim wywiadem. Podejrzewa się, że przekazywał wrażliwe informacje dotyczące polskiej obronności.
To już kolejny w ostatnim czasie przypadek podejrzeń o szpiegostwo w strukturach związanych z MON i wojskiem. W 2025 roku zatrzymano kilka osób podejrzanych o podobne przestępstwa, w tym byłych żołnierzy i cywilnych pracowników resortu.
Sprawa ma charakter wyjątkowo wrażliwy – śledztwo prowadzi wydział wojskowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie, a całość objęta jest ścisłą tajemnicą postępowania. Decyzja sądu o ewentualnym areszcie powinna zapaść w ciągu najbliższych godzin.
Ministerstwo Obrony Narodowej potwierdziło zatrzymanie pracownika, jednak nie podało żadnych dodatkowych informacji, zasłaniając się trwającym postępowaniem karnym.