68 milionów złotych w narkotykach! CBŚP rozbiło tajne laboratorium ukryte w naczepie TIR-a
Policja uderzyła w jedną z większych fabryk narkotyków syntetycznych w Polsce. W akcji pod Kutnem funkcjonariusze zlikwidowali profesjonalną linię produkcyjną klefedronu – tzw. "kokainy dla ubogich".
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która na masową skalę produkowała i rozprowadzała narkotyki syntetyczne. Akcja została przeprowadzona w drugiej połowie maja na terenie powiatu kutnowskiego.
Podczas realizacji na jednej z posesji policjanci natrafili na nielegalne laboratorium ukryte… w naczepie samochodu ciężarowego. Na miejscu, w trakcie produkcji narkotyku, zatrzymano dwie osoby. W kolejnych działaniach mundurowi zatrzymali kolejne pięć osób powiązanych z grupą, w tym 48-letniego mężczyznę podejrzanego o jej kierowanie. Wszyscy zatrzymani to obywatele Polski w wieku od 25 do 48 lat.
Znaleźli prawdziwą narkotykową fabrykę
W naczepie funkcjonowało w pełni profesjonalne laboratorium z kompletną linią technologiczną do produkcji klefedronu. Policjanci zabezpieczyli około 200 kilogramów gotowego narkotyku oraz blisko 2000 litrów substancji w trakcie krystalizacji. Szacunkowa wartość przejętego towaru na czarnym rynku to 68 milionów złotych.
To nie koniec. Na poczet przyszłych kar funkcjonariusze zabezpieczyli również majątek podejrzanych – ponad milion złotych w gotówce (w różnych walutach) oraz cztery pojazdy o łącznej wartości ponad 850 tysięcy złotych.
Pięciu członków grupy trafiło już do aresztu tymczasowego. Wszyscy usłyszeli zarzuty m.in. produkcji i wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków syntetycznych.
"Kokaina dla ubogich"
Klefedron, zwany potocznie "kokainą dla ubogich", należy do grupy katynonów. Substancja ta jest szczególnie niebezpieczna – wywołuje silną agresję, ataki paniki, psychozy oraz trwałe uszkodzenia układu nerwowego. Może prowadzić do niewydolności krążeniowo-oddechowej, a w skrajnych przypadkach nawet do śmierci.
W akcji brali udział nie tylko funkcjonariusze CBŚP i CBZC, ale także specjaliści z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Łodzi oraz strażacy z grupy ratownictwa chemiczno-ekologicznego.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.