Wstrząsy były odczuwalne w pobliskich miastach, m.in. w Pampa, Miami i Amarillo. Pojawiły się także pojedyncze zgłoszenia z odległego Tulsa w Oklahomie. Na szczęście na razie nie ma informacji o żadnych zniszczeniach ani ofiarach.
Trzęsienie nastąpiło wcześnie rano (ok. godz. 5:21 czasu lokalnego). USGS nie odnotowało jeszcze wstrząsów wtórnych, choć eksperci nie wykluczają ich wystąpienia. Według prognoz istnieje ok. 24-procentowe prawdopodobieństwo wstrząsu o sile 4 lub większej w ciągu najbliższego tygodnia.
To jedno z silniejszych trzęsień ziemi odnotowanych ostatnio w północnej części Teksasu (tzw. Texas Panhandle). Region ten w ostatnich latach coraz częściej rejestruje aktywność sejsmiczną, co eksperci częściowo wiążą z działalnością związaną z wydobyciem ropy i gazu.
Mieszkańcy okolicy opisują krótkie, ale wyraźne potrząsanie budynkami. Służby monitorują sytuację, a USGS zachęca do zgłaszania odczuć wstrząsów poprzez specjalny formularz "Did You Feel It?".