Śledztwo prowadzone przez funkcjonariuszy Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego w Przemyślu oraz Centralnego Biura Śledczego Policji dotyczy działalności zorganizowanej grupy, która miała działać na rynku metali szlachetnych z pominięciem obowiązków podatkowych.
Według ustaleń śledczych proceder miał trwać od 2017 roku. W tym czasie do obrotu mogło trafić co najmniej 1,7 tony wyrobów wykonanych z metali szlachetnych.
Miliony złotych strat dla Skarbu Państwa
Śledczy szacują, że w związku z działalnością grupy należności publicznoprawne mogły zostać uszczuplone o około 45 mln zł.
Sprawa ma również wątek dotyczący prania pieniędzy. Według podejrzeń środki pochodzące z przestępstw, w tym przestępstw karno-skarbowych, miały być następnie legalizowane.
Funkcjonariusze zabezpieczyli złoto, srebro i pieniądze
W lipcu przeprowadzono kolejną akcję w ramach tego śledztwa. Funkcjonariusze PUCS wspólnie z policjantami z Zarządu CBŚP w Rzeszowie przeszukali miejsca związane z osobami podejrzewanymi o udział w procederze.
Podczas działań zabezpieczono 11 kg złota oraz 6,5 kg srebra. W ręce funkcjonariuszy trafiła także gotówka w różnych walutach. Jej łączna wartość przekraczała 80 tys. zł.
Zatrzymano również dwie osoby. Podejrzani zostali doprowadzeni do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie, gdzie usłyszeli zarzuty związane m.in. z praniem pieniędzy pochodzących z przestępczej działalności.
To nie koniec śledztwa
Najnowsze zatrzymania są kolejnym etapem wielowątkowego postępowania. W ubiegłym roku funkcjonariusze zatrzymali już cztery osoby, wśród których znajdował się mężczyzna poszukiwany listem gończym.
Podczas tamtej realizacji zabezpieczono kolejne znaczne ilości metali szlachetnych – 28 kg złota i 33 kg srebra. Mundurowi znaleźli również 49 tys. euro w gotówce.
Dotychczasowe działania pokazują, że skala badanego procederu mogła być bardzo duża. Śledczy nadal analizują zgromadzony materiał dowodowy i nie wykluczają kolejnych działań.
Postępowanie nadzoruje Prokuratura Regionalna w Rzeszowie.