Jeżeli jest zanik napięcia, to z tych agregatów jest zasilany blok operacyjny, zasilana jest intensywna terapia, oddział noworodków, przejścia ewakuacyjne i położnictwo – sala porodowa i sala cięć cesarskich - tłumaczył Zbigniew Szydłowski, kierownik administracji szpitala w Bolesławcu.
Straty, które spowodowali złodzieje, wynoszą około 40 tys. złotych.