Zatrzymali Mercedesa za wykroczenie drogowe. To, co znaleźli w bagażniku, zaskoczyło nawet policjantów. Ponad 20 kilogramów narkotyków w przygotowaniu

policjapolicja
Źródło zdjęć: © policja

Z pozoru zwykła kontrola drogowa w centrum Warszawy zakończyła się odkryciem ogromnej ilości narkotyków. Policjanci zatrzymali kierowcę Mercedesa, który złamał przepisy ruchu drogowego. Jego nerwowe zachowanie skłoniło funkcjonariuszy do dokładniejszego sprawdzenia samochodu. W środku znaleźli kokainę, tabletki psychotropowe oraz trzy duże pojemniki wypełnione podejrzaną cieczą. Jak się później okazało, zabezpieczono ponad 60 litrów płynnego klofedronu, z którego można było uzyskać przeszło 20 kilogramów gotowego narkotyku.

Do zdarzenia doszło na ulicy Wspólnej w Warszawie. Funkcjonariusze Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego Komendy Rejonowej Policji Warszawa I zauważyli kierowcę osobowego Mercedesa, który dopuścił się wykroczenia drogowego. Postanowili zatrzymać pojazd do kontroli.

Podczas interwencji uwagę policjantów zwróciło zachowanie siedzącego za kierownicą mężczyzny. Był wyraźnie zdenerwowany, co wzbudziło podejrzenia mundurowych. Funkcjonariusze zdecydowali się dokładnie sprawdzić samochód.

Już na tylnej kanapie odkryli kilkadziesiąt porcji kokainy oraz kilkadziesiąt tabletek zawierających substancje psychotropowe. Na tym jednak znaleziska się nie skończyły.

Po otwarciu bagażnika policjanci natrafili na trzy duże zbiorniki, każdy o pojemności 20 litrów. Wszystkie były wypełnione nieznaną cieczą, której wygląd i okoliczności przewożenia wzbudziły dodatkowe podejrzenia.

Do sprawdzenia pojazdu skierowano również przewodnika z psem służbowym. Kierowca został zatrzymany i przewieziony do komendy przy ulicy Wilczej, gdzie rozpoczęto dalsze czynności.

Badania zabezpieczonej substancji potwierdziły, że w pojemnikach znajdował się płynny klofedron, znany również jako 3-CMC. Jest to syntetyczna substancja psychoaktywna zaliczana do katynonów, występująca na nielegalnym rynku narkotykowym między innymi pod potoczną nazwą "kryształ".

Według ustaleń policji łączna ilość zabezpieczonego płynu przekraczała 60 litrów. Funkcjonariusze oszacowali, że z takiej ilości można byłoby uzyskać ponad 20 kilogramów narkotyku w gotowej postaci.

Skala znaleziska wskazywała, że nie chodziło o niewielką ilość substancji przeznaczoną do indywidualnego użytku. Zabezpieczone narkotyki mogły stanowić znaczną wartość na nielegalnym rynku.

Zatrzymanym okazał się 48-letni obywatel Polski. Jak ustalili śledczy, mężczyzna miał już wcześniej problemy z prawem i był karany za przestępstwa związane z narkotykami.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przedstawiono mu zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz substancji psychotropowych.

Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście wystąpiła do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do wniosku, decydując, że 48-latek spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie.

Za zarzucane mu przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Postępowanie pozostaje pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście. Śledczy będą wyjaśniać okoliczności przewożenia tak dużej ilości substancji psychoaktywnych oraz ich pochodzenie i planowane przeznaczenie.

Wybrane dla Ciebie