Funkcjonariusze Delegatury CBA w Gdańsku zakończyli skomplikowane postępowanie dotyczące doprowadzenia Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na kwotę blisko 33 mln zł. Środki pochodziły z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz budżetu krajowego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka.
Śledztwo trwało od 2016 do 2023 roku – najpierw prowadziła je Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku, a od 2023 roku CBA.
Jak działał mechanizm?
Według ustaleń, podmiot z branży piekarniczej we wniosku o dofinansowanie podał nierzetelne dane dotyczące wartości maszyn i urządzeń. W ramach powiązań spółek z sektora technologii spożywczych dochodziło do pozorowania postępowań ofertowych, zawyżania wartości sprzętu oraz posługiwania się fikcyjnymi fakturami VAT.
Śledczy ustalili, że w procederze wystawiono i wykorzystano 680 nierzetelnych faktur o łącznej wartości ponad 145 mln zł. Do obrotu wprowadzono środki pochodzące z przestępstwa o wartości blisko 40 mln zł. Samo wyłudzenie zwrotu podatku VAT wyniosło około 10 mln zł na szkodę Skarbu Państwa.
Ogromny materiał dowodowy
Funkcjonariusze zgromadzili 105 tomów akt głównych i 32 załączniki. Kluczowe informacje uzyskano dzięki pomocy prawnej z Włoch, Szwajcarii, Francji i Słowacji. Przesłuchano 210 świadków i przeprowadzono 45 realizacji procesowych w dziewięciu województwach.
Akt oskarżenia obejmuje 10 osób. Prokuratura zabezpieczyła majątek podejrzanych o łącznej wartości prawie 43 mln zł.
Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Gdańsku 24 lipca.