Na pokładzie wycieczkowca było ok. 2000 osób. Wcześniej nie wpuszczono go do portów w Malezji i Tajlandii. Dopiero władze Singapuru zgodziły się na to, ale pod warunkiem przebadania wszystkich pasażerów. Jeśli ktoś nie wyrazi zgody na badania, nie zostanie wpuszczony do Singapuru. Port w którym zacumował statek został zamknięty.
Na wycieczkowcu było 107 obywateli Polski.
Wszyscy zdrowi pasażerowie są przewożeni na lotnisko skąd odlecą do swoich krajów.