Do zdarzenia doszło w niedzielę, 17 sierpnia. Jak relacjonuje duchowny, zauważył on w pobliżu kościoła nieznajomego mężczyznę i zapytał, czy nie potrzebuje pomocy. Ten jednak odmówił i wszedł do świątyni. Kilka chwil później proboszcz odkrył, że skrzynki na ofiary zostały uszkodzone, a znajdujące się w nich pieniądze zniknęły.
Nagrania z monitoringu jasno wskazały, że sprawcą kradzieży jest napotkany wcześniej mężczyzna. Proboszcz natychmiast zgłosił sprawę policji.
– Funkcjonariusze prowadzą obecnie czynności zmierzające do ustalenia i zatrzymania sprawcy – poinformowała płocka policja.
Złodziejowi grozi odpowiedzialność karna za kradzież z włamaniem. Za takie przestępstwo kodeks karny przewiduje karę od roku do 10 lat więzienia.