Członek ekipy ratunkowej opowiadał o momencie, w którym Polscy himalaiści uświadomili sobie, że nie będą w stanie pomóc Tomaszowi Mackiewiczowi.
Ale byliśmy w jakiś sposób spełnieni, bo mieliśmy na pokładzie Elisabeth. Myślę, że wtedy zrobiliśmy to, co mogliśmy zrobić - dodał Botor.