Strzelał do kartonowego pudełka, robił to tak niefrasobliwie, że kule przebijały ten karton, wylatywały przez okno i spadały na plac zabaw. Plac, na którym dodajmy przebywały małe dzieci, więc mężczyzna za swoją lekkomyślność usłyszał zarzut narażenia na niebezpieczeństwo osób, które przebywały na tym placu - powiedział st. sierż. Dariusz Rajski z policji we Wrocławiu.
Sprawcy grozi do 3 lat więzienia.